Senacka Komisja Gospodarki i Finansów Publicznych przyjęła wczoraj wstępnie ponad 100 poprawek do rządowego pakietu czterech ustaw ubezpieczeniowych. Większość z nich zgłosiło biuro legislacyjne. Część za pośrednictwem senatorów przedstawiciele środowiska ubezpieczeniowego. Przewodniczący komisji, senator Jerzy Markowski, zarządził, że ze względu na ich liczbę dyskusja i głosowanie nad poprawkami odbędzie się na początku maja.

W trakcie posiedzenia senator Markowski ujawnił, że w ostatnich dniach do Senatu dotarł list ambasadora USA Christophera Hilla. Przedstawiciel administracji amerykańskiej prosi w nim o wycofanie z ustawy o działalności ubezpieczeniowej zapisu o konieczności znajomości języka polskiego przez prezesa i członka zarządu zakładu ubezpieczeń. Powołuje się przy tym na fakt, że w żadnym z krajów UE wobec inwestorów zagranicznych nie są stosowane takie wymagania. Ambasador Hill twierdzi, że utrzymanie tego zapisu spowoduje pogorszenie wizerunku Polski jako miejsca lokowania kapitału, a także może spowodować wycofanie się z naszego rynku amerykańskich firm.

Interwencja ambasadora USA to efekt uporu strony rządowej, która chce taki zapis utrzymać w ustawie. Obecni na posiedzeniu Jan Monkiewicz, przewodniczący Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych oraz Andrzej Sopoćko, wiceminister finansów podtrzymali swoje stanowisko. Ich zdaniem, zapis zmniejszy ryzyko podpisywania przez zagranicznych menedżerów niekorzystnych umów. Na poparcie tej tezy przewodniczący Monkiewicz ujawnił, że w trakcie kontroli w jednym zakładzie ubezpieczeń kierowanym przez osoby nieznające języka polskiego wykryto umowy, które naraziły go na znaczne straty finansowe. Wiceminister Sopoćko przyznał, że wykreślenia tego zapisu domaga się Unia Europejska. W innym razie Polska musi liczyć się z sankcjami.

Kolejnym spornym punktem był przepis zakazujący łączenia stanowisk członka zarządu (organu zarządzającego) zakładu ubezpieczeń z podobnym stanowiskiem w innych instytucjach finansowych. Jerzy Wysocki, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, domagał się jego skreślenia. W drugim wariancie zniesienia tego zakazu w stosunku do osób będących członkiem zarządu innego zakładu ubezpieczeń, a także podmiotu będącego jego akcjonariuszem. Ministerstwo Finansów chce jeszcze czasu na przeanalizowanie tych propozycji.