W marcu odsetek zajętych pokoi w londyńskich hotelach spadł z 74% do 67%. Przeciętna cena pokoju wynosi obecnie 59,22 funtów w porównaniu z 68,85 funtów w marcu ub.r. Kryzys dodatkowo obciążył przemysł turystyczny, już od niemal dwóch lat borykający się ze spadkiem liczby klientów. Melvin Gold, konsultant PKF do spraw przemysłu turystycznego, nie jest zaskoczony nowymi danymi. - Wyniki za marzec są wysoce rozczarowujące, ale w świetle sytuacji międzynarodowej i stanu rodzimej gospodarki trudno było się spodziewać innych - stwierdził.
W ubiegłym tygodniu kryzys w branży turystycznej na własnej skórze odczuli akcjonariusze Intercontinental Hotels Group - nowo utworzonej grupy hotelarskiej, w posiadaniu której są takie sieci jak Crowne Plaza czy Holiday Inn. W pierwszym dniu handlu akcjami na giełdzie londyńskiej, ich wartość spadła aż o 7%. Do zabójczej dla sektora turystycznego wojennej atmosfery dołączyły jeszcze rosnące obawy przed wirusem SARS, który rozprzestrzenia się przede wszystkim na Dalekim Wschodzie, ale coraz częściej atakuje też w innych rejonach świata.