"Spodziewaliśmy się właśnie takiego wzrostu cen żywności. Wzrosły główne ceny owoców i warzyw, co jest związane z porą roku" - powiedział Jacek Kotłowski, ekonomista BRE Banku.
Ceny żywności wzrosły w pierwszej połowie kwietnia o 0,6% w ujęciu miesięcznym i o 0,5% wobec drugiej połowy marca. Są to dane zgodne z oczekiwaniami rynkowymi. Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się wzrostu średnio o 0,7% m/m.
W zeszłym roku wzrost cen żywności wyniósł w analogicznym okresie zeszłego roku 0,7% wobec poprzednich 15 dni i przy spadku udziału tych cen w koszyku inflacyjnym do 28% z przeszło 30% mogą one ciągnąć inflację w dół, dodał Kotłowski.
"Głównym źródłem niepewności pozostają ceny paliw. Wstępnie szacujemy, że inflacja w kwietniu spadnie do 0,3-0,4%" - powiedział także ekonomista BRE Banku.
Inflacja w marcu wzrosła do 0,6% r/r z 0,5% r/r zanotowanych w styczniu i lutym. Ekonomiści spodziewają się, że po kwietniu inflacja zacznie powoli wzrastać i wyniesie około 2,0% na koniec roku. (ISB)