Reklama

Dostęp do irackiej ropy może wpłynąć na prywatyzację polskiego sektora paliw

Warszawa, 07.05.2003 (ISB) -- Uzyskanie dostępu do złóż ropy naftowej w Iraku może wpłynąć na podejście rządu do sposobu prywatyzacji Rafinerii Gdańskiejj, powiedział we wtorek Jerzy Hausner, minister gospodarki i pracy.

Publikacja: 07.05.2003 11:30

"Uzyskanie dostępu do złóż ropy naftowej w Iraku miałoby znaczenie dla prywatyzacji sektora w Polsce" - powiedział Hausner. "Jest kwestia wyboru ścieżki prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej. Pytanie, czy uda nam się uzyskać dostęp do irackiej ropy."

Według ministra skarbu Piotra Czyżewskiego decyzja w sprawie sposobu prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej powinna zapaść w czerwcu. Możliwe warianty prywatyzacji to sprzedaż 75% akcji spółki konsorcjum PKN Orlen i brytyjskiego Rotch Energy, konsolidacja z PKN Orlen lub też samodzielny rozwój RG i prywatyzacja przez Giełdę Papierów Wartościowych.

Zgoda rządu na sprzedaż Rafinerii Gdańskiej Orlenowi skutkowałaby utworzeniem monopolu o udziale w rynku powyżej 80%.

Polska obecnie kupuje rosyjską ropę głównie w kontraktach terminowych, która jest średnio o 1,5 USD tańsza za baryłkę od ropy Brent. Rafineria Gdańska na początku lat 90-ych kupowała od 1 do 5% przetwarzanej ropy na rynku Brent, jednak z powodu kosztów obecnie kupuje wyłącznie ropę rosyjską.

Koszty wydobycia ropy na Bliskim Wschodzie są jednak najniższe na świecie i wynoszą około USD 1-3 za baryłkę. Koszty wydobycia ropy naftowej w Rosji wynoszą dla najlepszych firm około 6-7 USD za baryłkę, a średnio około 9-10 USD za baryłkę. Według innych źródeł jednak koszty wydobycia w Rosji wyniosły dla najlepszych firm w 2001 roku 4 USD za baryłkę, a średnio 7 USD za baryłkę.

Reklama
Reklama

Według Hausnera uzyskanie dostępu do irackiej ropy byłoby jednym z czynników strukturalnej zmiany w gospodarce.

"Nieuchronne wydaje się odejście od paliw stałych w kierunku paliw ciekłych. Nie można robić tego jednak na siłę" - powiedział minister, dodając, że obecnie nie ma w Polsce wiarygodnej prognozy rozwoju rynku paliw, więc trudno odpowiedzieć jak zwiększenie udziału ropy w ogólnym bilansie energetycznym kraju wpłynęłoby na gospodarkę.

Obecnie udział ropy w ogólnym bilansie energetycznym Polski stanowi około 22%. Według Międzynarodowej Agencji Energetyki (IEA) w krajach OECD udział ropy w bilansie energetycznym stanowi średnio 38-40%. (ISB)

mk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama