Trzeci pod względem wielkości bank niemiecki - Commerzbank - zarobił w pierwszym kwartale netto 3 mln euro, wobec 72 mln euro przed rokiem. Pomimo spadku wynik ten należy uznać za osiągnięcie. Jest to bowiem pierwszy zysk w ciągu ostatnich trzech kwartałów, a zarazem oznaka poprawy sytuacji finansowej po stracie w całym 2002 r. - jedynej w 133-letniej historii tej instytucji. Analitycy spodziewali się, że Commerzbank straci w pierwszym kwartale około 38 mln euro.
Wobec trudnej sytuacji rynkowej poprawę wyników osiągnięto dzięki reorganizacji, która pociągnęła za sobą redukcję kosztów. W pierwszym kwartale zmniejszono je o 16%, do 1,18 mld euro. Koszty osobowe spadły o 17%. Łącznie bank ma zwolnić do końca przyszłego roku 19% personelu.
Oszczędności obejmują także ograniczenie wydatków na urządzenia informatyczne, usługi doradcze, marketing, lokale biurowe oraz podróże. Commerzbank zamierza też sprzedać część udziałów w niemieckich przedsiębiorstwach przemysłowych. Zdaniem dyrektora finansowego Axela Freiherra von Rüdorffera, zmniejszenie tegorocznych kosztów do niespełna 5 mld euro, a w 2004 r. do 4,5 mld euro, jest realne.
Tymczasem zysk przed opodatkowaniem zmalał w pierwszym kwartale do 38 mln euro, ze 153 mln euro, gdyż uwzględniono w nim pełne koszty reorganizacji, wynoszące 104 mln euro. Natomiast nieznacznie zmniejszyły się odpisy na pokrycie złych długów, do 252 mln euro z 254 mln euro przed rokiem.
Wpływy z oprocentowania netto spadły z 873 mln euro do 705 mln euro. Operacje handlowe na własny rachunek przyniosły zysk w wysokości 231 mln euro, wobec 313 mln euro przed rokiem, a wpływy z prowizji netto zmalały z 575 mln euro do 520 mln euro. Pozytywnym zjawiskiem był pierwszy od roku zysk przed opodatkowaniem jednostki inwestycyjnej w kwocie 11 mln euro.