Reklama

Kwietniowa produkcja jeszcze lepsza, rokuje nadzieje na przyspieszenie

Warszawa, 14.05.2003 (ISB) - Produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu o 3,6-7,0% r/r (przy średniej 5,78%), zwiększając nadzieje na lekkie przyspieszenie wzrostu gospodarczego w Polsce, uważają ekonomiści. I choć produkcja rośnie wciąż za sprawą wysokiej dynamiki eksportu, to jej wzrostu odnotowanego w marcu i spodziewanego w kwietniu nie można tłumaczyć jedynie sprzedażą polskich towarów za granicą.

Publikacja: 14.05.2003 14:19

Produkcja przemysłowa wzrosła w marcu o 5,7% w ujęciu rocznym wobec 4,1% w lutym.

PRODUKCJA ROŚNIE WCIĄŻ GŁÓWNIE ZA SPRAWĄ EKSPORTU

"W kwietniu został utrzymany dobry wynik produkcji przemysłowej, znów głównie za sprawą eksportu. Poza tym mamy niską bazę odniesienia, gdyż w tym samym okresie w zeszłym roku poziom produkcji nie zachwycał" - powiedział Łukasz Tarnawa, ekonomista banku PKO BP.

W zeszłym roku produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu zaledwie o 0,2% r/r.

"Generalnie będą to kolejne dane, które pokażą postępujące ożywienie w polskiej gospodarce" - uważa Piotr Chwiejczak, ekonomista Banku Przemysłowo-Handlowego PBK.

Reklama
Reklama

Niektórzy spodziewają się jednak wyraźnie lepszych danych, niż "tylko" podobnych do marcowych.

"Oczekiwany przez nas wysoki wzrost produkcji [6,4% r/r - przyp. ISB] jest wynikiem prostego faktu, że w przeciwieństwie do większości, oczekujemy odbicia gospodarczego. Rosną silnie zamówienia eksportowe i eksport netto jest głównym czynnikiem, który będzie ciągnął produkcję i PKB - przynajmniej w pierwszej połowie roku" - powiedział Chwiejczak.

Jednocześnie wzrost produkcji przemysłowej nie może być tłumaczony tylko silnym eksportem, uważa Tarnawa.

"Nie można nie doceniać roli popytu wewnętrznego i przeceniać handlu zagranicznego w pobudzeniu produkcji przemysłowej. Bez stałego i umiarkowanego wzrostu popytu wewnętrznego, nie byłoby aż tak znacznego wzrostu produkcji" - powiedział Tarnawa.

W marcu miała np. miejsce waloryzacja rent i emerytur. Zastrzyk dochodów gospodarstw domowych z tego tytułu Ministerstwo Finansów szacuje na ponad 300 mln zł miesięcznie.

"A w tej grupie dochodowej obserwuje się dużą skłonność do konsumpcji, co może stanowić istotny impuls popytowy. Może jeszcze nie w kwietniu, ale na pewno wkrótce" - dodał Tarnawa.

Reklama
Reklama

PRZYSPIESZENIE PRODUKCJI TRWAŁE CZY TYMCZASOWE?

Na utrzymanie się trendu w produkcji przemysłowej powinna przede wszystkim wpłynąć powolna odbudowa inwestycji, uważa Chwiejczak.

"Nie ma dokładnych danych o inwestycjach, ale to jest kwestia intuicji ekonomicznej. To, co obserwujemy, to silny wzrost eksportu. Dodatkowo osłabienie złotego doprowadziło do tego, że mamy istotny wzrost dochodów firm z eksportu" - mówi Chwiejczak.

Oznacza to, jego zdaniem, że przedsiębiorstwa produkujące na eksport powinny teraz zacząć inwestować. Wskazują na to przede wszystkim nastroje wśród firm, których przedstawiciele spodziewają się silnego wzrostu zamówień w najbliższej przyszłości.

Badanie koniunktury wśród przedsiębiorstw, przeprowadzone przez Narodowy Bank Polski (NBP) pokazało, że przedsiębiorcy spodziewają się m.in. wzrostu zamówień, popytu i inwestycji. Badane przez NBP firmy planują znacznie zwiększać swoją produkcję, prawdopodobnie wskutek spodziewanego wzrostu aktywności eksportowej.

"Przedsiębiorstwa się zrestrukturyzowały, są zdrowe. Nadwyżki z wypracowanych oszczędności wskutek restrukturyzacji mogą więc doprowadzić do poprawy inwestycji" - uważa Tarnawa.

Reklama
Reklama

Badania pokazują bowiem, że większość inwestycji w polskiej gospodarce jest finansowanych z funduszy własnych.

"Uważam, że ogólnie sytuacja gospodarcza jest lepsza niż się sądzi. Przedsiębiorstwa polskie radzą sobie rewelacyjnie, szczególnie na rynkach zagranicznych" - powiedziała Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB.

Co więcej, dodała, tak naprawdę pierwszy raz po przemianach ustrojowych w Polsce na przełomie lat 80-ych i 90-ych polskie firmy pokonują własnymi siłami wszelkie przeciwności gospodarcze. Pierwsza faza wzrostu gospodarczego w latach 1995-1997 była wynikiem konsumowania wcześniejszych reform rynkowych.

"To obecne, lekkie ożywienie gospodarcze jest wynikiem prawdziwej restrukturyzacji, reformy strony kosztowej, poszukiwaniu nowych rynków zbytu. Po raz pierwszy mamy w naszej gospodarce rzetelny, fundamentalny wzrost gospodarczy" - powiedziała Pugacewicz-Kowalska.

KRYZYS POLITYCZNY MOŻE STANĄĆ NA DRODZE OŻYWIENIU

Reklama
Reklama

Jednak przedsiębiorcy pozostają wciąż ostrożni. Niektórzy ekonomiści uważają, że największym zagrożeniem może się okazać polityka.

"Jeśli nastąpi kryzys polityczny, powstaje pytanie, czy przedsiębiorstwa nie wstrzymają się przypadkiem z planowanymi inwestycjami, odkładając je na lepsze czasy. A przecież to inwestycje mają pociągnąć gospodarkę w drugiej połowie 2003 i w 2004 roku" - powiedział Tarnawa.

Ekonomista PKO BP wskazuje w szczególności na możliwość zawirowań na scenie politycznej po referendum unijnym na początku czerwca. Jeśli frekwencja okaże się niższa od wymaganego progu 50% uprawnionych, to - według spekulacji mediów - może dojść do zmiany rządu.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o kwietniowej produkcji we wtorek 20 maja.

Prognozy dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej w kwietniu:

Reklama
Reklama

Instytucja: Zmiana r/r:

BPH PBK 6,40%

PKO BP 5,90%

CA IB 5,10%

Pekao SA 3,60%

Reklama
Reklama

Kredyt Bank 4,80%

BZ WBK 6,50%

Millennium 7,00%

BRE Bank 6,90%

Bank Handlowy 5,80%

Średnia: 5,78%

Współpraca: Przemysław Kuk

(ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama