Wrocławska spółka jest największym producentem ciepła i energii w skojarzeniu na terenie Dolnego Śląska. Tradycyjnie najlepszym dla firmy okresem jest pierwszy i czwarty kwartał. Natomiast w drugim i trzecim kwartale straty z działalności operacyjnej mają charakter planowy. - Nie będą to tak duże straty jak w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Wtedy musieliśmy uporać się z poważną i kosztowną awarią - uważa Adam Skolmowski, zastępca dyrektora biura zarządu Kogeneracji.

W I kwartale tego roku spółka zanotowała lepsze wyniki produkcyjne i finansowe niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku. Sprzedaż ciepła była wyższa o 14,2%, natomiast sprzedaż energii elektrycznej wyniosła 371,3 MWh i była na podobnym poziomie co przed rokiem. Sprzedaż ogółem wzrosła o 10,5%. - Uważam, że w całym 2003 roku Kogeneracja zanotuje zysk netto. Ze względu na to, że nasza działalność zależy w dużym stopniu od aury, trudno określić obecnie jego wysokość - dodał Andrzej Skolmowski. Wynik grupy kapitałowej mógłby być jeszcze wyższy - ale ponad 5 mln zł straty netto zanotowała spółka zależna PPO Siechnice, co obniżyło wynik GK Kogeneracji o 2,7 mln zł.