Umowa przejęcia Wonloka od BRE Banku za pośrednictwem CA IB i NFI została podpisana jeszcze w grudniu ub.r. Głównym produktem tej spółki jest system Eurobank On-line, wdrażany w BGŻ. Softbank chce ten system sprzedawać innym krajowym bankom oraz na Białorusi. Integrator zobowiązał się zapłacić za Wonloka 25,7 mln zł, powiększone o odsetki w wysokości 8% rocznie (za okres od 12 grudnia 2002 r. do dnia nabycia akcji) plus 0,8 mln zł. Strony ustaliły, że transakcję domkną najpóźniej do końca czerwca br., jednak prezes Aleksander Lesz zapowiadał, że "zostanie przeprowadzona w możliwie najkrótszym czasie, a zarazem najdogodniejszym terminie". Już w marcu br. przedstawiciele Softbanku w rozmowie z PARKIETEM zapowiadali, że nie będą się spieszyć z zawarciem transakcji i zrealizują ją dopiero w czerwcu. Teraz ten termin przesunął się o kolejny miesiąc. - Rachunek ekonomiczny wykazuje, że korzystniejsze dla spółki będzie, gdy środki na ten cel będą pracowały przy innych projektach - powiedział nam Andrzej Grzelec, rzecznik Softbanku. - Zyski z tych inwestycji z nawiązką pokryją dodatkowe koszty, wynikające z przesunięcia transakcji - dodał. Rzecznik nie chciał zdradzić, o które projekty chodzi. Prawdopodobnie mowa o przetargu na informatyzację PKO BP, który ma się rozstrzygnąć na przełomie I i II półrocza. Softbank wraz z pozostałymi członkami konsorcjum (Alnova i Accenture) jest jego faworytem.

Jak zapewnia A. Grzelec, podpisanie aneksu nie wiąże się z żadnymi zmianami warunków finansowych umowy. - Nie ponosimy w związku z tym żadnych dodatkowych opłat - stwierdził. Transakcja, zdaniem rzecznika, zostanie zamknięta pod koniec lipca.