Dużą część z nich wypracowano na akcjach Telekomunikacji Polskiej (127 mln zł). "Odebranie" przez dużych inwestorów na początku sesji ponad 2 mln papierów telekomu sprzedawanych przez Zakłady Cegielskiego zrobiło wrażenie na uczestnikach rynku. Papierami handlowano nawet po 14,35 zł. Ostatecznie kurs zamknięcia ustalił się na 14 zł.
Dzięki akceptacji przez radę nadzorczą programu rozwoju, w centrum uwagi znalazła się Netia. Obrót papierami notowanymi w drugiej linii sięgnął niemal 40 mln zł. Inwestorzy ponownie udzielili kredytu zaufania spółce, która jeszcze nie tak dawno znajdowała się na skraju bankructwa. Akcje zyskały 1,3%.
Zwyżkowały papiery KGHM (+1,5%). Spółce pomaga drożejąca miedź na rynkach światowych, której cena za tonę ponownie przekroczyła 1700 USD. Słabiej zachowywał się Orlen (-1,4%). Rynek niezbyt dobrze przyjął program motywacyjny, jaki ma być realizowany w spółce, z uwagi na sporą liczbę akcji, które mają trafić w ręce menedżerów po zamianie obligacji.
O 2,8% zdrożał omijany ostatnio przez inwestorów Pekao. Jednak odejście z zarządu Igora Chalupca może wzmocnić ich ostrożność. Umocnił się BRE Bank (+1,3%). Jego kurs od lutego powoli, ale systematycznie pnie się w górę. Nadal silna jest lubiana przez zagranicznych inwestorów Agora (+1,7%).
W grupie średniej wielkości spółek tym razem mocniej doceniono Lentex (+6,9%), Oławę (+6,7%), Echo (+4,3%) i Farmacol (+4,6%).