Warunki zewnętrzną były w tym roku korzystne dla WGPW. W okresie od 31.12.2002 do 21.05.03 obliczany przez bank Morgan Stanley dolarowy indeks ogólnoświatowy MS World Index zyskał na wartości 4,3%. Rozważając charakter dotychczasowych zwyżek na globalnych rynkach akcji należy mieć świadomość wniosków płynących z tzw. barometru stycznia. W pierwszym miesiącu roku wspomniany indeks zniżkował o 3,1%, co jak uczy doświadczenie było zapowiedzią ujemnej całorocznej stopy zwrotu.
W tej sytuacji podtrzymuję wyrażoną w komentarzu z 10 maja tezę o trwającej dystrybucji na giełdach zachodnich. Wybicie w dół z klina zwyżkującego na wykresie DJ Euro Stoxx 50 jest tylko technicznym wyrazem tej tendencji. Fundamentalnym uzasadnieniem dla rozpoczęcia fali wyprzedaży akcji może być przede wszystkim negatywny wpływ słabnącego dolara jak również przekroczenie przez Niemcy zapisanego w Pakcie Stabilności i Wzrostu docelowego poziomu deficytu budżetowego (3%), co może stanowić zapowiedź pogorszenia zaufania do akcji spółek ze strefy euro W konsekwencji zmniejszyć się powinien udział tego regionu świata w portfelach funduszy globalnych.
Mimo, że walory spółek o małej kapitalizacji regularnie osiągają nowe 52-tygodniowe maksima uważam, że to z czym mieliśmy do czynienie w tym roku (WIG20 spadł do 22 maja 0,7%, WIRR zwyżkował w tym czasie aż o 23,0%) nie wyczerpuje absolutnie potencjału przewagi segmentu małych firm nad resztą rynku. Po pierwsze świadczy o tym poziom wskaźnika P/BV. O ile dla spółek z rynku podstawowego wynosi 1,31 o tyle dla przedsiębiorstw z rynku równoległego kształtuje się na poziomie 0,99. Z technicznego punktu widzenia bardzo ciekawie prezentuje się długoterminowy wykres siły względnej WIRR/WIG 20. Analizując go można dostrzec, ze do oporów z lata 2001 r. sporo jeszcze brakuje.
Zwróć uwagę:
Spółki z WIRR - wciąż niska wycena, dobre wyniki na poziomie operacyjnych największych firm z tego indeksu w I kwartale 2003 r.