Pod znakiem mniejszej niż zwykle aktywności inwestorów przebiegały poniedziałkowe sesje. Stało się tak ze względu na święta państwowe w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w związku z czym na rynkach nie byli obecnie gracze z dwóch najważniejszych światowych ośrodków finansowych - Nowego Jorku i Londynu.

W Europie frankfurcki DAX wzrósł o 0,19%, a paryski CAC-40 zamknął dzień o 0,4% niżej niż w piątek. W Niemczech silniejszych wzrostów nie pobudziła nawet informacja o wzroście zaufania przedsiębiorców. O 2,5% zwiększył się kurs linii lotniczych - Lufthansa, po tym jak zdementowały one prasowe doniesienia o planowanych kolejnych zwolnieniach pracowników. Taniały natomiast m.in. papiery firmy farmaceutycznej Bayer i koncernu chemicznego BASF. Obaj potentaci są mocno zaangażowani na rynku amerykańskim i szkodzi im deprecjacja dolara. Na giełdzie paryskiej inwestorzy kupowali papiery banku Societe Generale (+1,6%), który zapowiedział przejęcie jednego z mniejszych banków w Szwajcarii - Compagnie Bancaire Geneve. Sprzedawano m.in. papiery spółki medialnej Lagardere, która prawdopodobnie wyemituje obligacje dla inwestorów indywidualnych, aby znaleźć środki na bieżące finansowanie zadłużenia. Wśród innych europejskich firm uwagę przyciągał spadek kursu holenderskiego detalisty Aholda (-1,2%). Spółka ujawniła wczoraj kolejne nadużycia w księgowości. O ponad 2% wzrosły notowania włoskich firm Telecom Italia i Olivetti. Akcjonariusze pierwszej z nich wyrazili wczoraj zgodę na fuzję obu spółek.

W Azji spodziewana poprawa wyników banków spowodowała, że tokijski indeks Nikkei 225 wzrósł o 0,52% (giełda zamknęła się jeszcze przed trzęsieniem ziemi, które wieczorem nawiedziło Japonię). 2,03% zyskał wskaźnik giełdy w Hongkongu. Była to reakcja na odwołanie przez Światową Organizację Zdrowa (WHO) ostrzeżenia przed podróżowaniem do tego miasta ze względu na wirus SARS.

W naszym regionie zmiany indeksów były na ogół niewielkie. Budapeszteński BUX zyskał 0,22%, praski PX 50 wzrósł tylko o 0,07%, a stosunkowo najwięcej, bo 1,18%, zyskał moskiewski RTS.