Spadkowe harami z ostatniego poniedziałku, ukształtowane przy niskich obrotach (niecałe 140 mln zł dla akcji z WIG20), wykazało się jednak na tyle dużą siłą, aby osłabić dość imponujący pod względem długości trwania wzrost głównego indeksu. Spadający przez dwie sesje indeks odnalazł jednak wsparcie w okolicach niedawno przebitego, psychologicznego poziomu 1200 punktów. Środowa sesja przyniosła delikatne odbicie przy stosunkowo niewielkich obrotach (132 mln zł). Nie zmieniło to jednak mocno obrazu rynku, który w napięciu oczekiwał rozstrzygnięć politycznych związanych głównie z programem naprawy finansów publicznych ministra finansów. W końcu cierpliwość została nagrodzona i w serwisach pojawiła się informacja o rezygnacji Grzegorza Kołodki. W najbliższym czasie oprócz możliwych następców, polscy inwestorzy będą również oczekiwać publikacji "beżowej księgi" w USA. Stan gospodarki przedstawiony w tym dokumencie będzie o tyle istotny, że podczas ostatniego przesłuchania w kongresie Alana Greenspana, pojawiły się sygnały o możliwym kolejnym cięciu stóp procentowych. Jeśliby jednak do tego doszło, reakcja rynków mogłaby być nerwowa, gdyż świadczyłoby to o słabości ożywienia gospodarczego w USA oraz o coraz wyraźniej zbliżającym się zagrożeniu deflacją.

Negatywna informacja dotarła ostatnio ze strefy euro - kwietniowa produkcja przemysłowa obniżyła się w Niemczech o 1% (w stosunku do poprzedniego miesiąca) podczas, gdy prognozy zakładały spadek mniejszy o ponad połowę. Ten sygnał jest, niestety, bardzo spójny ze zmianą przez Bundesbank, prognozy wzrostu PKB w bieżącym roku, którego skala została skorygowana z 0,5 na 0,2%. Jest to już wartość granicząca z błędem statystycznym, w związku z czym nie dziwią oceny niezależnych analityków, którzy przewidują nawet brak wzrostu. Ma to duże znaczenie dla naszych perspektyw gospodarczych, jednak w najbliższym czasie uwaga wszystkich będzie raczej skupiona wokół "kreatywnych" założeń do przyszłorocznego budżetu, nowego ministra przy ulicy Świętokrzyskiej oraz losów rezerwy rewaluacyjnej. A raczej luki, która ma tą rezerwą zostać pokryta.