Reklama

Petrobaltic ma poprawić wyniki Grupy Lotos po konsolidacji rafinerii południowych - prezes

Warszawa, 12.06.2003 (ISB) -- Wniesienie Petrobalticu do Grupy Lotos SA (dawniej Rafinerii Gdańskiej SA) może nie wystarczyć, aby pokryć negatywny wpływ po ewentualnej konsolidacji z rafineriami południowymi, uważa prezes Lotosu Paweł Olechnowicz. "Konsolidacja z rafineriami południowymi z kimkolwiek będzie skutkować obniżeniem bilansu o co najmniej 300 mln zł" - powiedział Olechnowicz na posiedzeniu senackiej Komisji Skarbu i Infrastruktury.

Publikacja: 12.06.2003 14:37

"Wniesienie Petrobalticu pewnie nie zneutralizuje w całości tego wpływu, więc trzeba będzie rozmów o tym, jak struktura kapitałowa Lotosu ma wyglądać, żeby budować wartość dla Skarbu Państwa" - dodał Olechnowicz.

W poniedziałek Lotos przedstawi resortowi skarbu wyniki due diligence w rafineriach południowych, które będą wykładnią, co do dalszego postępowania, poinformował także prezes.

Olechnowicz powiedział, że Grupa Lotos chciałaby przeprowdzić również badanie Petrobalticu, aby stwierdzić, na ile wniesienie aktywów tej spółki pokryje obciążenie bilansu po połączeniu z rafineriami południowymi.

"Na razie nie wiemy, ile Petrobaltic jest wart i dlatego nie wiemy, jaką ewentualnie kwotą Grupa lotos powinna być dokapitalizowana" - powiedział Olechnowicz.

Minister skarbu Piotr Czyżewski powiedział wcześniej w czwartek, że resort udzieli Grupie Lotos zgody na due diligence Petrobalticu.

Reklama
Reklama

Zgoda na budowanie Grupy Lotos będzie oznaczała odrzucenie oferty konsorcjum brytyjskiego Rotch Energy i PKN Orlen na zakup 75% akcji grupy, ale nie będzie przesądzała, czy w przyszłości zaangażowanie Orlenu w gdańską rafinerię nie będzie miało miejsca.

Według Olechnowicza wartość Grupy Lotos znacząco wzrosła.

"Pakiet 75% akcji Rafinerii jest wart w tej chwili nie 274 mln USD, ale co najmniej 100 mln USD więcej" - powiedział prezes.

Grupa Lotos po pięciu miesiącach tego roku miała "wysoko ponad 100 mln zł zysku netto".

Jednym z czynników, który przyczyniły się do poprawy wartości grupy w 2002 i 2003 roku jest, zdaniem Olechnowicza, odbudowa pozycji rafinerii na rynku hurtowym. Ostatnio np. Statoil zmienił dostawcę paliwa w Polsce na Grupę Lotos.(ISB)

mk/tom/ks

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama