Reklama

Raczko zapowiada zmiany po stronie wydatkowej w reformie finansów publicznych

Warszawa, 16.06.2003 (ISB) -- Priorytetem nowego ministra finansów Andrzeja Raczko będzie uwzględnienie zmian w wydatkach oprócz wcześniej proponowanych modyfikacji podatkowych w przygotowywanej reformie finansów publicznych. Raczko zapowiedział także w poniedziałek, że kolejną ważną kwestią będzie przygotowanie "trudnego" budżetu.

Publikacja: 16.06.2003 16:59

"(...) reforma finansów publicznych rozumiana [musi być - przyp. ISB] nie tylko w odniesieniu do podatków, ale przede wszystkim do wydatków" - powiedział Raczko po uroczystości zaprzysiężenia na ministra finansów.

Brak propozycji zmian po stronie wydatkowej był jednym z głównych powodów krytyki programu naprawy finansów publicznych autorstwa poprzednika Raczko, Grzegorza Kołodki, ze strony ekonomistów bankowych i przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego (NBP).

Minister powiedział jednak, że priorytetem w jego resorcie będzie zakończenie prac nad projektem budżetu na 2004 rok.

"Budżet będzie trudny, bo jest pierwszym unijnym budżetem. Jak również będzie budżetem, w którym dokonujemy bardzo odważnych kroków po stronie cięć w stawkach podatkowych" - powiedział Raczko po uroczystości zaprzysiężenia na ministra finansów.

"(...) budżet będziemy konstruować, by były efekty prowzrostowe. Ale jako minister finansów jestem zwolennikiem stabilizacji makroekonomicznej" - powiedział Raczko.

Reklama
Reklama

Minister zadeklarował również chęć porozumienia z bankiem centralnym.

"Polski bank centralny ma w swojej nazwie i ?narodowy` i ?polski`, a to zobowiązuje, szczególnie w historycznym momencie wejścia do Unii. Widzę tylko jedno rozwiązanie, bardzo twardy dialog, ale także porozumienie obu stron" - powiedział Raczko.

Kołodko domagał się od NBP m.in. głębszych obniżek stóp procentowych oraz zgody na wykorzystanie 9 mld zł z rezerwy rewaluacyjnej banku, które resort finansów zapisał w dochodach budżetu na 2004 rok. Bank centralny nie wyraża na to zgody.

Na pytanie o wpisywanie rezerwy rewaluacyjnej do dochodów budżetu odpowiedział, że musi tę kwestię przedyskutować ze swoimi współpracownikami.

Bardzo istotną kwestią jest tak zwany policy-mix, czyli odpowiednie dostosowanie polityki pieniężnej i fiskalnej. "Ja rozumiem, że te dwa elementy dla skutecznej policy-mix muszą odbywać się przy głębokim zrozumieniu i porozumieniu obydwu stron Świętokrzyskiej" - zaznaczył minister.

Przypomniał, że był już przedstawicielem rządu w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) i spotykał się często z przedstawicielami NBP, a więc rozumie sposób myślenia banku centralnego.

Reklama
Reklama

Szczegóły swojego planu Raczko ma przedstawić na konferencji prasowej w przyszłym tygodniu, najprawdopodobniej w środę lub czwartek, jak powiedział agencji ISB rzecznik resortu Jarosław Skowroński.

Raczko, wiceminister finansów za czasów Marka Belki, otrzymał w poniedziałek nominację na szefa resortu finansów po tym, jak Kołodko zrezygnował z piastowania tej funkcji w ub. tygodniu. Funkcję wicepremiera ds. gospodarczych objął w poniedziałek minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner. (ISB)

pk/ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama