Reklama

Szef rady nadzorczej Sokołowa zarabia najwięcej

Dominik Jastrzębski, szef rady nadzorczej Sokołowa, jest najlepiej opłacanym przewodniczącym RN w spółkach giełdowych. Miesięcznie zarabia równowartość 15 tys. euro. Trzy firmy: Farmacol, Pia Piasecki i Tonsil - więcej wydają na wynagrodzenia rad nadzorczych niż zarządów.

Publikacja: 24.06.2003 09:04

Nie ma jednego modelu wynagradzania członków rad nadzorczych. Decydują o tym akcjonariusze na walnych zgromadzeniach. Punkt 27. kodeksu dobrych praktyk w spółkach publicznych mówi, że wynagrodzenie członków RN "powinno być godziwe, lecz nie powinno stanowić istotnej pozycji kosztów działalności spółki ani wpływać w poważny sposób na jej wynik finansowy". Zgodnie z corporate governance ma "pozostawać w rozsądnej relacji do wynagrodzenia członków zarządu". Nikt jednak nie odważył się ustalić poziomu tej relacji.

Rada kosztowniejsza niż zarząd

W trzech spółkach giełdowych w 2002 r. członkowie rad nadzorczych łącznie zarobili więcej niż przedstawiciele zarządów. W Farmacolu prawie o 64%, Pia Piaseckim - ponad 38%, a Tonsilu - blisko 26%. Tylko pierwsza z tych spółek - w jej radzie zasiadają przedstawiciele głównego akcjonariusza, rodziny Olszewskich - może pochwalić się dobrymi wynikami finansowymi. Tonsil, w którym ponad 40% głosów kontroluje Tohoku Pioneer, ma problemy z płynnością finansową i broni się przed upadłością. Zarząd firmy Pia Piasecki, której największy pakiet akcji ma Bank Handlowy, niedawno sam złożył wniosek o upadłość. Dobrze opłacana rada nadzorcza nie oznacza, że spółka nie ma trudności. Problemy z płynnością finansową mają także Simple i Pozmeat, które członkom RN w 2002 r. wypłaciły po blisko 0,5 mln zł.

Wynagrodzenia za zasługi

W gronie 10 spółek z najkosztowniejszymi radami nadzorczymi połowa to instytucje finansowe. Na uwagę zasługują jednak dwie firmy spożywcze - Sokołów i Wilbo. Największa spółka mięsna w kraju wysoką pozycję w rankingu zawdzięcza głównie przewodniczącemu rady Dominikowi Jastrzębskiemu. Od jesieni 2000 r. za pełnioną funkcję otrzymuje miesięcznie równowartość 15 tys. euro. Z naszych informacji wynika, że zarabia więcej niż prezes Sokołowa.

Reklama
Reklama

- Akcjonariusze spółki bez głosu sprzeciwu przyjęli wynagrodzenia dla członków rady nadzorczej - powiedział Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa.

Bez D. Jastrzębskiego nie byłoby Sokołowa takiego, jakim jest teraz. To on ściągnął do Polski Federację Farmerów Szwedzkich, która kupiła akcje stworzonego przez niego Farm Foodu. Później namówił ją do inwestycji w Sokołów. Ostatecznie doprowadził do fuzji Sokołowa z Farm Foodem oraz Zakładami Mięsnymi Tarnów i Jarosław. Wysokie wynagrodzenie z pewnością uwzględnia wcześniejsze jego zasługi.

Alternatywa dla dywidendy

Pięcioosobowa rada nadzorcza Wilbo w 2002 r. otrzymała ponad 1 mln zł. Średnio na jednego członka miesięcznie przypadało po 17 tys. zł. W RN zasiadali m.in. dwaj założycie spółki rybnej i główni akcjonariusze mający po 33,4% głosów: Waldemar Wilandt i Dariusz Bobiński wraz z żonami. W połowie ubiegłego roku firmą zainteresowały się instytucje finansowe. W styczniu tego roku walne wybrało nową radę, do której weszło dwóch przedstawicieli instytucji finansowych i trzech reprezentantów założycieli firmy. W. Wilandt i D. Bobiński nie są już w RN i obniżyli wynagrodzenie jej członkom do 500 zł miesięcznie (uchwała walnego w sprawie zmiany wynagrodzenia została zaskarżona). Główni udziałowcy Wilbo w przeszłości nie głosowali za wypłatą dywidend. Być może po ostatnich roszadach w RN spółka zacznie się dzielić zyskami z akcjonariuszami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama