Złoty osłabił się w czwartek do 1,3% po mocnej stronie parytetu (1,9% na otwarciu). Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,9170, podczas gdy euro na 4,4830. Kurs EUR/USD był na poziomie 1,1440.

Główny wpływ na osłabienie złotego miał zwiększony popyt na waluty obce ze strony krajowych importerów. Wobec osłabiającego się złotego w czerwcu, wiele krajowych firm odwlekało płatności w walutach obcych do końca miesiąca, licząc na korektę. Wczoraj był praktycznie ostatni dzień na zakup walut obcych (przelewy bankowe trwają zwykle dwa dni robocze) i wiele firm zostało zmuszonych do kupna dolarów lub euro pomimo bardzo niekorzystnego kursu.

Kumulacja zakupów doprowadziła do dalszego spadku wartości złotego. Nastroje na rynku wydają się bardzo pesymistyczne. Wydaje mi się, że PLN jest obecnie bardzo wrażliwy, możliwe jest jego dalsze osłabienie w najbliższych dniach.