Rada nadzorcza Mennicy na razie nie rozszerzyła składu zarządu. Rekomendowany przez Tadeusza Steckiewicza na zastępcę dotychczasowy prezes Janusz Pilitowski nie przyjął zaproponowanych warunków. Dyrektorem do spraw finansowych firmy i prokurentem został Eryk Karski, który do wtorkowego WZA był członkiem rady nadzorczej oddelegowanym do indywidualnego nadzoru. Reprezentował inwestorów finansowych.

Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej Mennicy, które może zdecydować o powiększeniu liczy członków zarządu odbędzie się na początku sierpnia. W porządku obrad rady znajdzie się również zatwierdzenie planu działania firmy, który ma przygotować nowy prezes. Zdradził nam jego zarys.

- Mennica powinna uporządkować relacje między firmami z grupy kapitałowej a spółką-matką. Musi się też skoncentrować na produkcji monet tak, aby była jak najlepiej przygotowana pod względem kosztów i jakości do produkcji euro - powiedział prezes Tadeusz Steckiewicz. - Szansą dla spółki jest również rozwój płatności elektronicznych. Warszawska karta miejska, która obecnie jest elektronicznym biletem, może znaleźć szersze zastosowanie w rozliczeniach. Nowy szef Mennicy na razie nie będzie szukał oszczędności w redukcji zatrudnienia.