Nowej emisji sprzeciwili się przedstawiciele banków spółdzielczych. Zgodnie z propozycją zarządu uchwała przewidywała, że kapitał może zostać maksymalnie podwyższony do 20%. Ministerstwo Skarbu Państwa chciałoby, aby decyzja ta została zarejestrowana jeszcze w bieżącym roku. - Ogólna kwota dokapitalizowania BGŻ miała wynieść od 200 do 300 mln zł - stwierdził na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami Ireneusz Sitarski, przewodniczący RN banku.
Zbyt niskie kapitały
Na wczorajszym walnym przedstawiciele banków spółdzielczych zaproponowali emisję przeszło o 50% niższą. - Niższa kwota nie będzie w stanie wesprzeć naszych planów - stwierdził Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ. Zgodnie z dotychczasowymi zaleceniami Komisji Nadzoru Bankowego do połowy przyszłego roku bank ma być dokapitalizowany kwotą 500 mln zł. Obecnie BGŻ posiada współczynnik wypłacalności na bezpiecznym poziomie 12%, wobec 8% wymaganych przez NBP. Mimo to nadzór uznał, że bank posiada zbyt niskie kapitały (1,1 mld zł) w stosunku do prowadzonej przez niego działalności.
Pieniądze potrzebne
jak powietrze