Reklama

Hausner dopuszcza rezygnację z 9 mld zł rezerwy rewaluacyjnej i większy deficyt 2004 r.

Warszawa, 01.07.2003 (ISB) -- Rząd dopuszcza możliwość rezygnacji z dopisania 9,0 mld zł z rezerwy rewaluacyjnej banku centralnego do dochodów budżetu 20004 i nie wyklucza w takim wypadku wzrostu przyszłorocznego deficytu budżetowego z założonego poziomu 33,1 mld zł, powiedział we wtorek wicepremier-koordynator polityki gospodarczej Jerzy Hausner. Dodał, że w takim wypadku rząd chciałby dokonać jednocześnie pewnych cięć w wydatkach.

Publikacja: 01.07.2003 17:24

"Ja akceptuję tego rodzaju zwiększenie deficytu budżetowego. Formalnie on jest 33,1 mld zł, ale z tego 9 mld zł założonych z Narodowego Banku Polskiego (NBP). Więc jeżeli nie otrzymamy tych środków, to oczywiście, że będziemy zastanawiali się, czy coś możemy dodatkowo zrobić po stronie wydatków i nie rezygnujemy z tego" - powiedział Hausner na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

To będzie oznaczało, że pojawi się problem większego deficytu. Rozwiązać go będzie można "pewnie częściowo zmniejszając wydatki, ale częściowo dopuszczając większy deficyt". "I uważam, że to jest znacznie lepsze rozwiązanie, niż stwarzanie fikcyjnego wrażenia, że deficytu nie ma i chowanie go gdzieś pod dywan" - powiedział wicepremier.

Hausner przypomniał, że minister finansów Andrzej Raczko powiedział w poniedziałek, iż nie będzie się upierał przy pomyśle dopisania 9,0 mld zł z rozwiązania części rezerwy rewaluacyjnej do dochodów budżetowych, aczkolwiek chciałby poznać argumenty banku centralnego w tej sprawie.

"On nie powiedział, że wycofujemy tę propozycję - powiedział, że się przy tym nie będzie upierał. Będzie miał także inne, pozytywne z punktu widzenia rządu propozycje" - powiedział wicepremier.

Spotkanie Hausnera i Raczko z prezesem NBP Leszkiem Balcerowiczem w tej sprawie zaplanowano na czwartek.

Reklama
Reklama

Prezes NBP podkreślił jednak, że bank centralny nadal jest przeciwny wykorzystaniu rezerwy na proponowane przez rząd zwiększenie dochodów budżetu 2004. Powtórzył jednak, że są inne możliwości współpracy, np. pomoc banku w spłacie części zadłużenia zagranicznego.

Balcerowicz wskazywał już wcześniej na potencjalną możliwość powtórzenia tzw. operacji brazylijskiej sprzed dwóch laty, kiedy to resort, przy pomocy NBP, dokonał wcześniejszego wykupu długu brazylijskiego, oszczędzają na tej operacji ponad 800 mln USD.

Hausner powiedział również, że jest skłonny zgodzić się na zwiększenie deficytu budżetu 2004, o ile w konsekwencji umożliwi to ograniczenie deficytu w kolejnych latach i ułatwi przystąpienie Polski do strefy euro. (ISB)

tom/pk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama