Szwajcarski Commercial Metals, podmiot w pełni zależny od amerykańskiej firmy stalowej Commercial Metals Company z Teksasu, miał do 9 lipca wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu Huty Zawiercie. Termin został przedłużony do 22 lipca. - Rozmawiamy nie tylko o cenie, ale też o gwarancjach i poręczeniach, jakich udzieliliśmy Hucie Zawiercie. Ta sprawa musi zostać rozwiązana wraz ze sprzedażą walorów. Potrzebujemy na to trochę czasu - powiedział Krzysztof Adamski, dyrektor ds. finansowych i członek zarządu Impexmetalu. Gwarancje i poręczenia wynoszą około 33 mln zł. Impexmetal z pewnością chce, aby odpowiedzialność za część zobowiązań firmy (m.in. kredyt zaciągnięty w PKO BP) przejął nowy inwestor huty. Ten może chcieć za to obniżenia ceny.

Z naszych informacji wynika, że Impexmetal wyceniał pakiet 71-proc. akcji Huty Zawiercie na 150-200 mln zł. Dyrektor Adamski uważa, że sprzedaż spółki zależnej nie jest zagrożona. - Wierzę, że dojdziemy do porozumienia z Commercial Metals. Jeżeli nie uda się wypracować wspólnego stanowiska, podejmiemy rozmowy z innymi kandydatami na inwestora - dodał. Na krótkiej liście podmiotów zainteresowanych przejęciem Huty Zawiercie było czterech kandydatów. Środki z transakcji Impexmetal zamierza przeznaczyć na spłatę zadłużenia. Jego krótkoterminowe zobowiązania o ponad 155 mln zł przewyższały na koniec marca wartość aktywów obrotowych.