Jeden z nielicznych banków hiszpańskich, których nie objęła konsolidacja - Banco Atlantico z siedzibą w Barcelonie - zostanie wystawiony na sprzedaż przez głównego udziałowca - Arab Banking Corp. z Bahrajnu. Instytucja ta, zajmująca czołową pozycję w bankowości nad Zatoką Perską, chce uzyskać tą drogą środki na rozwój islamskich usług finansowych na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.
W zeszłym roku ABC poniósł stratę wynoszącą 51 mln USD, wobec zysku, który rok wcześniej osiągnął 102 mln USD. Powodem tej zmiany była zła koniunktura na emerging markets. Od powstania w 1980 r. bank z Bahrajnu kupił aktywa w ponad trzydziestu krajach, które obecnie stara się ograniczyć.
Za 67-proc. udział w Banco Atlantico ABC chce dostać 1,25 mld USD, co odpowiadałoby trzykrotnej wartości księgowej hiszpańskiej instytucji. Eksperci uważają tę cenę za realistyczną pod warunkiem, że Banco Atlantico utrzyma obecny poziom depozytów oraz pozycję na rynku kredytowym.
Istniejący od 120 lat bank ma 270 oddziałów w Hiszpanii i uchodzi za atrakcyjny obiekt przejęcia dla banków europejskich, zwłaszcza że gospodarka hiszpańska może osiągnąć w bieżącym roku dwa razy większy wzrost od średniej w strefie euro. Zainteresowanie to spowodowało w ciągu minionych trzech miesięcy 48-proc. zwyżkę jego notowań.
Jednym z kandydatów jest czwarty pod względem wielkości bank w Hiszpanii - Banco Sabadell, który przejmując Banco Atlantico wzmocniłby swą pozycję. Przejęciem mogą się też zainteresować Bancaja z Walencji, brytyjski Barclays oraz największy bank portugalski Caixa Geral de Depositos. Doradcą Arab Banking Corp. w tej sprawie jest Deutsche Bank.