Głównym motorem ożywienia jest, jego zdaniem, wzrost produkcji przemysłowej.

Produkcja przemysłowa spadła w czerwcu 2003 roku o 0,5% w ujęciu miesięcznym i wzrosła o 7,8% w porównaniu do czerwca zeszłego roku. Po sezonowym wyrównaniu danych produkcja przemysłowa była o 7,3% wyższa niż rok wcześniej. Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB spodziewali się wzrostu produkcji przemysłowej w czerwcu średnio na poziomie 7,26% w ujęciu rocznym.

Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział w poniedziałek, że wzrost gospodarczy w 2003 roku może wynieść więcej niż 3,2%, nawet w okolicach 3,5%.

Wraz z postępującym ożywieniem gospodarczym prognozy wzrostu PKB na 2003 są co jakiś czas rewidowane w górę zarówno przez analityków, jak i przez rząd. Jeszcze niedawno rząd obniżył oczekiwany poziom wzrostu PKB do co najmniej 3,0% z zapisanych w budżecie 3,5%. (ISB)

ks/tom