To jest bardzo odważne założenie" - powiedział Raczko na spotkaniu z Klubem Parlamentarnym Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), jak podał resort w środę na stronach internetowych.
Raczko powiedział, że zaproponował Narodowemu Bankowi Polskiemu (NBP) dokonanie konwersji części zadłużenia, przez co rezerwy walutowe banku centralnego będą w pewnym momencie zmniejszone, a równocześnie zmaleje dług kraju. "I okaże się, że cała operacja pod tytułem obsługa długu publicznego będzie niższa" - dodał Raczko.
Wielokrotnie Raczko mówił już, że resort odstąpi od żądań rozwiązania części rezerwy rewaluacyjnej, ale będzie domagało się od banku centralnego pożyczenia części rezerw dewizowych na wcześniejszy wykup polskiego długu.
Trwają rozmowy NBP z Ministerstwem Finansów właśnie m.in. o możliwościach współpracy obu instytucji w zakresie zarządzania długiem publicznym Polski. Resort zaproponował ostatnio bankowi, aby ten udzielił mu pożyczkę na wcześniejsze spłaty długu zagranicznego Polski. Wcześniejszy wykup długu wiążę się zawsze z oszczędnościami do budżetu.
Dotychczas Narodowy Bank Polski (NBP) nie sprecyzował, ile jest skłonny rządowi pożyczyć. Prezes NBP Leszek Balcerowicz mówił, że obecny poziom rezerw dewizowych jest bliski optymalnego. Członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusz Rosati powiedział z kolei, że mogłoby to być do 4,0 mld USD.