Pierwszych osiem czeskich miast sprzedało niewykorzystane limity zanieczyszczeń. Kupiła je od nich holenderska firma BTG, która następnie zamierza je odsprzedać holenderskiemu rządowi. Środki, liczone w milionach koron, czyli setkach tysięcy złotych, wzbogacą budżety czeskich miast.