Zysk netto spółki wzrósł do 1,38 mld funtów (2,2 mld USD) lub 21,3 pensa na akcję, z 1,24 mld funtów (18,6 pensa na akcję) w takim samym okresie ub.r. Wyniki te okazały się lepsze, niż prognozowali analitycy. Kurs akcji banku wzrósł wczoraj o ponad 6%, do 462,75 pensa, co daje wartość rynkową spółki na poziomie 30 mld funtów.

Londyński Barclays w lipcu kupił za 1,3 mld USD hiszpański Banco Zaragozano, aby zmniejszyć uzależnienie od rynku brytyjskiego, na którym zyski z kredytów się zmniejszają. Prezes spółki Matthew Barrett zapowiedział dalsze akwizycje w Europie. Kupienie Zaragozano potroiło liczbę oddziałów Barclays w Hiszpanii, do ponad 500. W I półroczu brytyjski bank zarobił w Hiszpanii 31,7 mln funtów, a więc o 35% więcej niż przed rokiem.

Zysk operacyjny w oddziale bankowości detalicznej wzrósł o 12%, do 534 mln funtów, gdyż przychody zwiększyły się o 6%, a koszty o 5%. Zysk Barclaycard, oddziału kart kredytowych, wzrósł o 22%, do 381 mln funtów.

Wolniejszy wzrost cen domów w Wielkiej Brytanii i spadek wydatków konsumpcyjnych zaostrzyły konkurencję między tamtejszymi bankami, co spowodowało zmniejszenie zysków z kredytów. Marża odsetkowa spadła u Barclaysa w I półroczu do 2,66%, z 2,84% przed rokiem.

Barclays Capital zajmujący się bankowością inwestycyjną zwiększył zysk operacyjny o 14%, do 420 mln funtów. Najgorsze wyniki miał oddział spółki zajmujący się bankowością prywatną, a więc finansową obsługą bogatych klientów. Jego zysk operacyjny spadł o 28%, do 177 mln funtów wobec spadku przychodów z opłat i prowizji o 26%.