Na otwarciu sesji ceny obligacji kształtowały się poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Przez większą część dnia aktywność inwestorów była bardzo mała. Dopiero publikacja indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan nieznacznie ożywiła rynek. Pojawił się popyt ze strony lokalnych inwestorów na całej krzywej rentowności. W rezultacie rentowność obligacji benchmarkowych spadła o 1-2 pb w porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem i kształtowała się odpowiednio na poziomie 4,8% dla OK0805, 5,32% dla PS0608 oraz 5,6% dla DS1013.

Dzisiaj inwestorzy skupią się na publikowanych danych makroekonomicznych: dynamice produkcji sprzedanej przemysłu i cenach producentów. Spodziewam się, że dane o produkcji będą zgodne z wcześniej obserwowanym trendem, więc ich wpływ będzie ograniczony. Impulsem dla rynku mogą okazać się dane o cenach producentów. Oczekiwany przez Bank Pekao SA spadek wskaźnika PPI w lipcu do 1,7% r/r może umocnić oczekiwania na sierpniową redukcję stóp i przyczynić się do spadku rentowności papierów skarbowych.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora