Reklama

Sokołów bije rekordy

Wczorajsza sesja była już drugą z rzędu, na której zainteresowanie akcjami Sokołowa biło rekordy. Pod względem obrotów akcje spółki były czwartymi najbardziej płynnymi walorami na warszawskim parkiecie. Obrotom przekraczającym 22,6 mln zł towarzyszył wzrost kursu o ponad 13%.

Publikacja: 26.08.2003 08:56

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji walory Sokołowa były wyceniane po 3,23 zł. Zwyżce o 13,33% towarzyszyły niespotykane od ponad dwóch lat obroty. Festiwal zakupów rozpoczął się już w piątek. Bardzo duże zainteresowanie inwestorów (20,5 mln zł obrotów) przełożyło się jedynie na niecałe 2% wzrostu.

Dobre rezultaty

podstawą wzrostów

"Fundamentaliści" zwracają uwagę na bardzo dobre wyniki Sokołowa w drugim kwartale br. Przychody ze sprzedaży w wysokości 245 mln zł pozwoliły na wypracowanie 8,6 mln zysku na poziomie operacyjnym i 7,3 mln dodatniego wyniku netto. Poprawa rezultatów osiąganych przez Sokołów obserwowana jest już od drugiego półrocza 2002 r. Podczas gdy przez kolejne lata spółka notowała wielomilionowe straty, bardzo dobry IV kwartał pozwolił zamknąć ubiegły rok na plusie. Komentując wyniki za poprzedni rok, prezes spółki Bogusław Miszczuk zapowiadał, że w 2003 r. spodziewa się dalszej poprawy.

Czy za ostatnimi wzrostami i spektakularnymi obrotami stoją tylko dobre wyniki Sokołowa? Radosław Solan z działu doradztwa BDM PKO BP przyznał, że jest zaskoczony aż takim zainteresowaniem akcjami spółki. - Przygotowując w kwietniu rekomendację dla Sokołowa, brałem pod uwagę niezłe perspektywy spółki. Wyceniłem ją wtedy na 2,98 zł, a ten poziom został już osiągnięty - komentuje.

Reklama
Reklama

Będzie wezwanie?

Wzrost obrotów w czasie dwóch ostatnich sesji może sugerować, że firmą interesuje się większy inwestor. Bogna Sikorska, niezależny analityk, uważa, że papiery podlaskiej spółki mogą wkrótce stać się przedmiotem wezwania. Potencjalnym nabywającym może być HK Ruakatalo, który w grudniu ub.r. ogłosił wezwanie na 21% walorów Sokołowa. Fiński producent proponował wtedy po 2,2 zł za papier, co przy ówczesnym kursie ok. 2,1 zł dawało niewielką premię. Udało mu się nabyć pakiet tylko 11% akcji. - Finowie chcieli kupić więcej i deklarowali, że są nadal zainteresowani zwiększaniem swego udziału w polskiej spółce - przypomina B. Sikorska. HK Ruokatalo ma około 60-proc. udział w rynku mięsa drobiowego i prawie 30-proc. udział w rynku mięsa czerwonego w Finlandii. Analityk wskazuje również, że akcje podlaskiej firmy nie rosły tak szybko jak inne spółki podczas trwającej hossy, dlatego też są one bardziej atrakcyjne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama