HVB w ub.r. odnotował rekordową w historii stratę, która sięgnęła 829 mln euro. Stało się tak, pomimo że bank zredukował koszty działalności o 8%. - Niestety, to nie koniec oszczędności. W tym roku musimy zmniejszyć koszty o kolejne 10% - zapowiedział wczoraj dyrektor generalny niemieckiego banku Dieter Rampl.
W ub.r. HVB pozyskał 2 mld euro ze sprzedaży aktywów i obligacji. Środki te zostały przeznaczone na zwiększenie kapitału i ochronę banku przed grożącą mu dalszą obniżką ratingu. W tym roku bank z Monachium sprzedał m.in. 25% akcji Banku Austria Creditanstalt na giełdzie wiedeńskiej (wczoraj po raz pierwszy od czasu debiutu w lipcu cena walorów BACA wzrosła powyżej ceny emisyjnej), a także pozbył się jednostki specjalizującej się w działalności detalicznej - Norisbank. Sprzedał też mniej znaczące udziały w innych firmach, takich jak linie lotnicze Lufthansa czy koncern energetyczny E.ON. Zarząd zapowiada, że będzie kontynuował wyprzedaż aktywów. - W planach mamy m.in. sprzedaż 55% akcji browarów Brau & Brunnen - stwierdził D. Rampl.
Według prezesa, głównym kierunkiem ekspansji HVB ma być bankowość detaliczna i korporacyjna. Monachijski potentat powoli będzie się wycofywał z różnego rodzaju przedsięwzięć typu joint venture. Dieter Rampl uważa jednak, że wciąż kłopoty z odpowiednim popytem będzie miał dział bankowości korporacyjnej. Szkodzi mu wciąż słaba koniunktura w gospodarce zachodnioeuropejskiej, która ogranicza możliwości zaciągania kredytów przez spółki.
HVB w Polsce
HVB oraz zależny od niego Bank Austria Creditanstalt posiadają około 71% akcji BPH PBK, trzeciego pod względem wielkości banku w Polsce. Obecnie około 10% walorów należy do niemieckiej instytucji, a 60% do austriackiej. Docelowo wszystkie akcje BPH PBK mają znaleźć się w rękach Banku Austria. Poza udziałem w BPH PBK, Niemcy posiadają także w naszym kraju bank hipoteczny - HypoVereinsbank.