Reklama

Charakterystyka finansowo-ekonomiczna firm z rankingu

Przedsiębiorstwa, które znalazły się na publikowanej liście "pereł polskiej gospodarki", osiągnęły w 2002 r. znacząco lepsze rezultaty od ogółu firm krajowych o przychodach ogółem ponad 100 mln zł, dla których dostępne były dane.

Publikacja: 06.09.2003 16:19

Dynamika przychodów ogółem 102 "pereł" była nadspodziewanie wysoka; wyniosła bowiem ponad 39%, z tym że "perły duże" zwiększyły przychody blisko o połowę (ponad 44%). "Wielkie perły" zwiększyły przychody o ponad 23%, co jest bardzo dobrym wynikiem, jeśli zważyć, że we wszystkich przedsiębiorstwach o przychodach powyżej 100 mln zł wzrosły one o 10,5%.

Wśród "największych pereł" najwyższą dynamikę przyrostu przychodów ogółem (76,5%) osiągnęła firma Orlen Petrotank Sp z o.o. z Widełki (własność państwowych osób prawnych). Na drugim miejscu uplasował się System Gazociągów Tranzytowych Europol Gaz S.A. z dynamiką 69,5%, stanowiący własność krajowych podmiotów gospodarczych. W czołówce znalazły się jeszcze (w kolejności): Elektrownia Rybnik S.A. (44,9%), GlaxosmithKline Pharmaceuticals S.A. Poznań (44,2%), Toyota Motor Poland Sp. z o.o. Warszawa (41,3%).

Najniższą dynamiką przychodów ogółem spośród "największych pereł" wykazał się w większości sprywatyzowany PKN Orlen S.A. (1,1%) oraz Rafineria Gdańska S.A. (2,5%).

W gronie "pereł mniejszych" najwyższą dynamiką przyrostu przychodów ogółem wykazały się: Sambud - 2 Sp. z o.o. Kraków (1684,6%), Elektrociepłownia Lublin - Wrotków Sp. z o.o. (198,6%), Telefony Polskie S.A. Radom (107,7%). Najniższą dynamikę osiągnęły: SGL Carbon S.A. Nowy Sącz (1,3%), Arctic Paper Kostrzyń S.A. (1,4%).

Osiągnięto identyczny w obu grupach "pereł" wskaźnik rentowności sprzedaży (obrotu). Wyniósł on blisko 13%, podczas gdy średnia wszystkich przedsiębierostw o przychodach powyżej 100 mln zł była niższa o 3,6 punkty procentowe i wyniosła 9,2%. Najwyższą rentowność, wynoszącą 53,1%, uzyskał monopolista System Gazociągów Tranzytowych Europol-Gaz. Oznacza to, że na każde 1000 zł przychodów przypadało 531 zł dochodu. W każdym podręczniku ekonomii znaleźć można następujące wytłumaczenie wysokiej rentowności: cena ustalana jest na takim poziomie, aby osiągnąć wcześniej zaplanowany zysk. Interesujące jest natomiast to, że następne dwie firmy pod względem rentowności, tj. Polkomtel S.A. (25,0%) oraz Era GSM PTC (24%) są firmami operującymi na bardzo konkurencyjnym rynku. Najniższą rentowność uzyskały: Orlen Petrotank (1,0%), PKN Orlen S.A. (3,1%) oraz Rafineria Gdańska (3,5%).

Reklama
Reklama

W grupie "pereł mniejszych" najwyższą rentowność osiągnęły: Lukas Bank S.A. Wrocław (60,7%), Volkswagen Bank Polska S.A. Warszawa (48,5%), Deutsche Bank Polska (46,8%). Najniższą: Orbis Casino Sp. z o.o. Warszawa (1,3%), KGHM Metraco Sp. z o.o. Legnica (1,7%).

Ogólny poziom zadłużenia "wielkich pereł" (62,0%) był wyższy od odnotowanego przez ogół rozpatrywanych przedsiębiorstw (57%), a zwłaszcza przez "duże perły" (47%). Na podstawie dostępnych danych nie można jednak powiedzieć, czy wyższy poziom ogólnego zadłużenia w grupie "największych pereł" był odzwierciedleniem ich gorszej sytuacji finansowej, a zwłaszcza płynności, czy też wynikiem świadomej strategii wynikającej z asymetrycznej pozycji negocjacyjnej z mniejszymi firmami. Również banki mogą dostrzegać mniejsze ryzyko kredytowe w odniesieniu do zadłużonych wielkich firm niż mniejszych.

Najwyższy poziom ogólnego zadłużenia wśród największych "pereł" osiągnęły: DaimlerChrysler Leasing Sp. zo.o., którego zobowiązania bliskie były aktywom (96,7%), Thomson Multimedia Polska Sp. z o.o. Piaseczno (91,4%), System Gazociągów Tranzytowych Europol-Gaz S.A. Warszawa (90,2%). Najniższym ogólnym zadłużeniem charakteryzowały się International Paper Kwidzyń S.A. Kwidzyń (24,9%), Elektrownia Rybnik S.A. (27,7%), Elektrociepłownie Warszawskie S.A. (30,3%), GlaxosmithKline Pharmaceuticals Poznań (31,4%).

W grupie "pereł mniejszych" największym zadłużeniem charakteryzowały się: Dell Computer Poland Sp. z o.o. (99,9%), Kolporter S.A. Kielce (88,9%). Najniższe wskaźniki zadłużenia ogólnego osiągnęły: Deutsche Bank Polska S.A. Warszawa (0,01%), Gospodarczy Bank Wielkopolski S.A. Poznań (0,3%), Brigestone Poland Sp. z o.o. (7,2%).Stopa zwrotu na aktywach, mierząca efektywność wykorzystywania przez przedsiębiorstwa części dostępnych społeczeństwu zasobów (środków trwałych i obrotowych), jest wyższa w grupie "pereł mniejszych" (14,4%) niż w większych (12,7%). Może to po części brać się z tego faktu, że na wyniki pierwszej grupy ważny wpływ wywierają wielkie państwowe firmy infrastrukturalne. Warto podkreślić, że stopa zwrotu na aktywach osiągnięta przez wszystkie "perły" (14%) jest aż 5,4 razy wyższa od uzyskanej przez wszystkie badane firmy (2,6%).

W roku 2002 kapitał trwały i obrotowy najlepiej wykorzystywany był przez firmę Philips Consumer Electronics Industry z Kwidzynia, w której stopa zwrotu wyniosła 47,3%. Następne dwa miejsca w kolejności zajęły: Renault Polska Sp. z o.o. (37,7%), TRW Polska Sp. z o.o. (32,6%). Spośród "największych pereł" najgorzej wykorzystywały zasoby: DaimlerChrysler Leasing Sp. z o.o. Warszawa (1,2%), Południowy Koncern Energetyczny Katowice (2,1%), Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (3,2%).

W grupie "dużych pereł" najlepiej wykorzystały rozporządzane zasoby: Honda Poland Sp. z o.o. Warszawa (68,2%), Microsoft Sp. z o.o. (49,5%), IBM Polska Sp. z o.o. (42,1%). Najgorszymi pod tym względem okazały się: Gospodarczy Bank Wielkopolski Poznań (0,29%) i Drukarnia Skarbowa S.A. Warszawa (0,69%).

Reklama
Reklama

"Perły polskiej gospodarki" osiągnęły znacznie wyższą niż pozostałe firmy stopę zwrotu na kapitale własnym. We wszystkich badanych firmach kapitał zwracał się po 45 miesiącach. W grupie "pereł" ogółem okres ten wynosił nieco ponad 8 miesięcy, w grupie "pereł największych" 37 miesięcy, a w grupie "pereł mniejszych" niespełna 7 miesięcy.

W grupie "pereł największych" najkrótsze okresy zwrotu osiągnęły: Philips Consumer Electronics Industry Sp. z o.o. (7 miesięcy), Thomson Multimedia Polska Sp. z o.o. (14 miesięcy), System Gazociągów Tranzytowych (17 miesięcy), Alstom Power Sp. z o.o. Elbląg i Renault Polska Sp. z o.o. (19 miesięcy).

Najdłuższy okres zwrotu wśród "wielkich pereł" osiągnęły: Południowy Koncern Energetyczny Katowice (34 lata), Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (23 lata), Elektrownia Kozienice (20 lat), PKN Orlen (16,5 roku).

W zbiorze "pereł mniejszych" najkrótszy okres zwrotu uzyskały: Dell Computer Poland Sp. z o.o. (niespełna 3 dni), Honda Poland Sp. z o.o. (niespełna 6 miesięcy), TVN Sp. z o.o. (16 miesięcy). Najdłuższym okresem zwrotu wykazały się: Zakład Energetyczny Toruń (ponad 34 lata) i Zakład Energetyczny Białystok (27 lat).

Średnia wydajność pracy we wszystkich badanych firmach wyniosła 1088,3 tys. zł. Była ona wyższa niż w zbiorze wszystkich "pereł" (866 tys. zł), a zwłaszcza niż osiągnięta przez "mniejsze perły" (396,1 tys. zł). Jedynie "perły największe" osiągnęły wyższą od przeciętnej wydajność pracy, bo wynoszącą 1230,3 tys. zł. Brak jest racjonalnego wytłumaczenia dlaczego wydajność pracy w danej grupie badanyc przedsiębiorst jest wyższa i w zbiorze wszystkich pereł.

Spośród "pereł największych" następujące firmy uzyskały najwyższą wydajność pracy: Farmacol S.A. Katowice (7500,2 tys. zł), System Gazociągów Tranzytowych (4569,7 tys. zł), Renault Polska Sp. z o.o. (2392,2 tys. zł). Najniższą wydajność pracy w tej grupie osiągnęły: TRW Polska Sp. z o.o. (130,0 zł), PGNiG (168,5 tys. zł).

Reklama
Reklama

W grupie "pereł mniejszych" przodowały pod względem wydajności pracy: Deutsche Bank Polska S.A. (1629,7 tys. zł), Honda Poland Sp. z o.o. (1587,9 tys. zł), Philips DAP Industries Poland Sp. z o.o. Białystok (1102,8 tys. zł). Natomiast najniższą wydajność pracy osiągnęły firmy: Curver Poland S.A. Słupsk (109 tys. zł), Wix-Filtro Sp. z o.o. Gostyń (109,3 tys. zł).

Podsumowując możemy cieszyć się z tego, że w naszym kraju wykształciła się grupa ponad 100 przedsiębiorstw o przychodach ogółem ponad 100 mln zł. Osiągających wyniki finansowe i ekonomiczne na najwyższym poziomie światowym. Fakt ten niewątpliwie korzystnie będzie wpływał na wyniki osiągane w innych firmach a także zachęcał będzie inwestorów do lokowania swych pieniędzy w działalność gospodarczą.

O wzroście gospodarczym

zdecyduje redukcja kosztów

ponoszonych przez firmy

Reklama
Reklama

Na marginesie wyszukiwania pereł polskiej gospodarki warto podkreślić, że spośród 5 filarów wzrostu gospodarczego: tempa wzrostu zasobów sił roboczych, tempa zmian zasobów kapitału ludzkiego, tempa zmian kapitału trwałego, stopy zwrotu na kapitale trwałym; redukcji kosztów, trzy ostatnie budowane są przez przedsiębiorstwa.

Podstawowe znaczenie ma stopa zwrotu z inwestycji (kapitału), gdyż to ona decyduje o poziomie inwestycji, a nie stopa oszczędności. Tezę tę potwierdzają liczne badania, w tym Beyera (1996) i Harbergera (1998), z których wynika, że inwestycje (powiększanie zasobu kapitału), a tym samym wzrost gospodarczy, w mniejszym stopniu zależały od stopy oszczędności (przykładowo w Japonii przez długie lata wysokim oszczędnościom i niskiej stopie procentowej nie towarzyszyły wysokie inwestycje) niż od stopy zwrotu. Ponadto wysokiej stopie zwrotu towarzyszy wysoka stopa procentowa, która zachęca gospodarstwa domowe do oszczędzania, podnosząc tym samym krajową stopę oszczędności.

Choć o poziomie kosztów realnych decyduje bardzo wiele czynników i pojedynczych zdarzeń, to o ich poziomie rozstrzygają głównie ludzie kierujący przedsiębiorstwem, kwalifikacje i morale pracowników, stosowane technologie i metody zarządzania. Jednak najważniejsze znaczenie ma wzrost wydajności pracy. Wyznacza on nie tylko poziom kosztów robocizny, ale pośrednio również kosztów kapitału. Za przekonujący można uznać pogląd, że obserwowane w tym roku przyspieszenie wzrostu jest rezultatem rozpoczętego w 1997 roku drugiego etapu restrukturyzacji, skutkującego redukcją kosztów realnych.

Jednakże oprócz kosztów realnych na stopę zwrotu przemożny wpływ wywierają ponoszone przez przedsiębiorstwa koszty, wynikające z zarzutów na płace, uiszczania podatków lokalnych i różnych opłat, płaconych podatków pośrednich, a przede wszystkim z wysokości obciążeń osiągniętych dochodów. Przyspieszenie wzrostu nie będzie zatem długotrwałe, jeśli redukcji kosztów realnych nie będzie towarzyszyło zmniejszenie bezpośrednich i pośrednich obciążeń przedsiębiorstw na rzecz budżetu. Bez redukcji tych obciążeń nie będzie bowiem można utrzymać wysokiej stopy wzrostu z inwestycji (kapitału) nakręcających wzrost działalności gospodarczej.

Przedsiębiorstwa, jak powiedzieliśmy, zrobiły swoje. Teraz przyszedł czas na rząd.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama