Reklama

Grupa Żywiec poprawia wyniki

Grupa Żywiec w I półroczu odnotowała 16-proc. wzrost zysku na działalności operacyjnej i 25-proc. zysku netto. W tym roku może sprzedać o 5% więcej piwa niż w 2002 r. Zarząd zaproponuje wypłatę dywidendy i zapewnia, że inwestor - holenderski Heineken - na razie nie planuje wycofania spółki z giełdy.

Publikacja: 11.09.2003 08:53

- Wynik, jaki uzyskała grupa w pierwszym półroczu, jest najlepszy od momentu jej powstania w 1998 r. To zasługa m.in. konsekwentnie realizowanej polityki redukcji i optymalizacji kosztów - powiedział Nico Nusmeier, prezes Browarów Żywiec.

Trend się utrzyma

Grupa Żywiec w porównaniu z I półroczem 2002 r. odnotowała 3-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży, do 1,48 mld zł. Jej udział w rynku zwiększył się z 32% do 32,4% (grupa sprzedała przez 6 miesięcy 4,2 mln hl piwa). Skonsolidowany zysk netto wyniósł 101 mln zł. Jest o 25% wyższy niż przed rokiem. - Sprzedaż po milionie hektolitrów piwa w lipcu i sierpniu pozwala nam przewidywać, że obecny trend wzrostowy w wynikach zostanie utrzymany - stwierdził prezes N. Nusmeier. Nie ujawnił planów finansowych na ten rok. Jego zdaniem, grupa w 2003 r. może sprzedać o około 5% więcej piwa niż w 2002 r. (8,4 mln hl). Prezes Żywca podkreślił, że spółka podzieli się zyskiem z akcjonariuszami. - Zarząd zaproponuje wypłatę dywidendy. Nie będzie ona już tak wysoka jak ostatnia, choć ostatecznie zdecyduje o tym walne zgromadzenie - powiedział prezes N. Nusmeier. W tym roku Żywiec wypłacił na akcję po 20 zł, wykorzystując większość utworzonego wcześniej funduszu dywidendowego.

Konsolidacja trwa

Żywiec do końca 2004 r. chce dokończyć proces prawnej konsolidacji browarów wchodzących w skład grupy (poza Żywcem są to Elbrewery, Leżajsk i Warka). Giełdową spółkę czeka też konsolidacja z Brau Union Polska (BUP ma 5,3% polskiego rynku). To konsekwencja przejęcia przez Heineken austriackiego koncernu piwnego BBAG. - Czekamy na decyzję UOKiK - powiedział prezes Żywca. Nie chciał zdradzić planów konsolidacji z BUP. Powtórzył, że spółka jest zainteresowana propozycją zakupu 49% udziałów w browarze Perła w Lublinie, z którą wystąpił giełdowy Brok-Strzelec. W zamian Żywiec mógłby mu sprzedać dwa mniejsze browary - Van Pura i Kujawiaka, które obecnie należą do BUP.

Reklama
Reklama

Emisja obligacji

Prezes Nusmeier zapewnił, że na razie nie ma planów wycofania Żywca z giełdy (Heineken kontroluje ponad 92% akcji browaru). Spółka nie przewiduje też emisji akcji. Środki na inwestycje i restrukturyzację zadłużenia będą pochodzić z emisji obligacji o maksymalnej wartości 500 mln zł. - To zaspokaja nasze potrzemy finansowe na najbliższe lata - stwierdził prezes Żywca. Wczoraj spółka podpisała umowę z bankami, które zajmą się sprzedażą papierów dłużnych. Walory trafią do inwestorów finansowych.

Heineken narzeka na mocne euro

Trzeci co do wielkości browar na świecie zapowiedział wczoraj, że w tym roku oczekuje niewielkiego wzrostu zysku. Heineken narzeka na zbyt mocne euro, które powoduje, że nie generuje spodziewanych wpływów ze sprzedaży piwa na rynkach poza krajami strefy euro. W I półroczu zysk firmy wzrósł tylko o 1%, do 334 mln euro, i - zdaniem zarządu - podobne tempo wzrostu zostanie odnotowane w całym 2003 r. Sprzedaż spółki w pierwszej połowie roku zwiększyła się o 6%, do 4,61 mld USD. Holendrzy twierdzą, że gdyby nie 24-proc. wzrost notowań euro wobec dolara w I półroczu, sprzedaż byłaby większa o kilka punktów procentowych. Wyniki spółki źle odebrali inwestorzy w Amsterdamie. W połowie wczorajszej sesji akcje Heinekena były tańsze o ponad 2% niż dzień wcześniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama