Według amerykańskiego dziennika, Chevron i Exxon mogą złożyć dwie odrębne propozycje kupna akcji JukosSibnieft jeszcze w tym tygodniu. Obaj amerykańscy potentaci prawdopodobnie zainteresowani są 25-proc. udziałem w rosyjskim koncernie.
Żeby jednak do takiej transakcji doszło, najpierw musi zostać sfinalizowana operacja połączenia Jukosu z Sibnieftem. Obie firmy zapewniają, że nastąpi to w tym roku. Jeszcze w lipcu fuzja stała pod znakiem zapytania. Wówczas bowiem rosyjska prokuratura przeprowadziła gruntowną kontrolę Jukosu, oskarżając firmę o niepłacenie podatków.
"The Wall Street Journal" zaznacza, że żadna oferta przejęcia udziałów rosyjskiego koncernu nie została jeszcze złożona, a Amerykanie czekają do czasu, gdy JukosSibnieft zapewni, że będzie przestrzegał zasad ładu korporacyjnego (corporate governance).
Rzecznik Jukosu Aleksander Szadrin nie chciał komentować, czy prowadzone są jakieś negocjacje z Amerykanami. Chevron i Exxon to niejedyni potentaci branży naftowej, którzy są zainteresowani rynkiem rosyjskim. Niedawno swoją pozycję w tym kraju umocnił brytyjski BP, który utworzył spółkę joint venture, wydobywającą ropę na Syberii.