- Jesteśmy mało otwarci na międzynarodową konkurencję, choć świadomi tego w niewielkim stopniu - twierdzi Krzysztof Krystowski, podsekretarz stanu w MGPiPS. Jak powiedział, w Polsce tylko 17% przedsiębiorstw jest innowacyjnych, w Unii Europejskiej - ponad połowa. Środki na badania i rozwój stanowią w Polsce 0,65% PKB, w Szwecji czy Finlandii 3,5%. Z badań resortu wynika, że tylko 6% naszych przedsiębiorstw aktywnie współpracuje z jednostkami badawczo-rozwojowymi.

Znacznie bardziej konkurencyjne są przedsiębiorstwa z przewagą kapitału zagranicznego. - Ta część firm konkuruje jakościowo, natomiast te z przewagą kapitału krajowego głównie cenowo. To, czego im brakuje, to kapitał, informacja i wiedza - podaje Joanna Kotowicz-Jawor z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN. Jej zdaniem, wśród najważniejszych barier rozwoju znajdują się niski popyt wewnętrzny, fiskalizm, zmienność regulacji i polityki strukturalnej państwa.

Zdaniem przedsiębiorców, rząd mógłby znacznie im pomóc, tworząc bardziej stabilne prawo. - Inwestorom bardziej zależy na trwałych przepisach niż wsparciu finansowym. Według nich pomoc publiczna jest mało rozpowszechniona i trudno dostępna. Instrumenty, jakie oferuje państwo, są też słabo dopasowane do potrzeb przedsiębiorców - twierdzi Magdalena Burnat-Mikosz z Ernst & Young.

Jak wynika z badań prowadzonych przez Instytut Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego, firmy z kapitałem zagranicznym korzystają w podobnym stopniu z pomocy państwa, jak te z krajowym. Pierwsza grupa deklaruje jednak mniejsze oczekiwania wobec administracji państwowej.