Francuski koncern zanotował w II kwartale stratę w wysokości 313 mln euro, wobec aż 11,5 mld euro na minusie w takim samym okresie 2002 r. Wówczas jednak spółka musiała dokonać odpisów w kwocie 11 mld euro na pokrycie strat jednostki działającej w branży telewizyjnej i fonograficznej. W I półroczu strata Vivendi Universal wyniosła 632 mln euro, wobec 12,31 mld euro w I połowie ub.r.

Wynik za ostatni kwartał okazał się gorszy od oczekiwań analityków ankietowanych przez agencję Bloomberga, którzy spodziewali się, że spółka straci 219 mln euro. Rynek dobrze jednak przyjął rezultaty tej piątej co do wielkości na świecie spółki medialnej. Jej akcje na początku sesji w Paryżu zdrożały o 3,9%. Wpływ na zachowanie inwestorów z pewnością miało podtrzymanie wczoraj przez spółkę prognozy zysku przed uwzględnieniem pozycji nadzwyczajnych i innych odpisów jednorazowych. Zarząd Vivendi uzasadnia to bardzo silnym wzrostem zysku operacyjnego, który w I półroczu wzrósł pro forma o 20%, do 1,68 mld euro. W dobrej formie znajdowała się przede wszystkim jednostka działająca w telefonii komórkowej ? Cegetel (drugi co do wielkości operator na rynku francuskim), która w II kwartale odnotowała zysk operacyjny w wysokości 519 mln euro, o 34% wyższy niż rok wcześniej.

Dyrektor generalny Vivendi Universal Jean-Rene Fourtou w ciągu ostatniego roku sprzedał aktywa spółki za 10 mld euro (m.in. zmniejszył udział w spółce branży użyteczności publicznej Veolia Environnement, dawnej Vivendi Environnement), zredukował zadłużenie o ponad 20 mld euro oraz uzgodnił sprzedaż amerykańskich aktywów należącej do General Electric stacji telewizyjnej NBC. Te działania mają poprawić kondycję finansową spółki, która za czasów poprzedniego prezesa Jean-Marie Messier przesadziła z wydatkami na ekspansję i popadła w ogromne zadłużenie przekraczające w pewnym momencie 35 mld euro. ? Wygląda na to, że Vivendi powoli powraca do formy ? podsumował wyniki za ostatni kwartał Florian Leinauer, analityk z frankfurckiej firmy Helba Trust. Prezes Fourtou chce, żeby na koniec 2004 r. dług netto Vivendi spadł poniżej 5 mld euro, wobec ponad 14 mld euro na koniec czerwca br.

Vivendi w Polsce

Francuski koncern jest mniejszościowym udziałowcem Elektrimu. Ponadto ? jak utrzymuje ? posiada też 49% akcji w spółce Elektrim Telekomunikacja, której najważniejszymi aktywami są udziały w operatorze sieci telefonii komórkowej Era. Obecnie Francuzi są w trakcie finalizowania umowy sprzedaży tych udziałów niemieckiemu potentatowi telekomunikacyjnemu ? Deutsche Telekom.