Czołówkę wrześniowej stopy zwrotu stanowią małe spółki, których akcjami z reguły handluje się dość rzadko. Indeks WIRR, w którego skład wchodzą akcje najmniejszych firm, spadł we wrześniu tylko 6,1%. Ponad 30% można było zarobić na walorach ZPUE, spółki zaliczanej do branży elektromaszynowej. Niewiele mniej wzrósł kurs akcji banku Fortis (27 proc.). W przypadku ZPUE dość gwałtownie wzrosły obroty. W pierwszych ośmiu miesiącach ich średnia wartość nie sięgała 50 tys. zł na sesję (liczonych pojedynczo). We wrześniu przekroczyła 400 tys.
Softbank broni honoru
Honoru dużych spółek bronił we wrześniu Softbank. Mimo że w drugiej połowie miesiąca walory nie oparły się wyprzedaży, to jednak łącznie kurs akcji wzrósł 8,5%. 16 września papiery Softbanku wyceniane były na 32,7 zł i jest to najwyższy kurs od stycznia 2002 roku. Od kiedy faktyczną władzę w Softbanku sprawuje Prokom, spółka jest zupełnie inaczej postrzegana przez rynek. Inwestorzy chętnie kupują akcje, firma dostaje lepsze rekomendacje, choć wciąż ma kłopoty z wypracowywaniem zysku. Od czasu pamiętnego III kwartału 2002 roku, kiedy Softbank zaktualizował wartość niektórych aktywów, w wyniku czego poniósł stratę w wysokości 130 mln zł, spółka nie jest w stanie wypracować zysku, który uzasadniałby obecną cenę akcji. Zysk na akcję (EPS) za ostatnie cztery kwartały wynosi 6,76 zł. Poprawę sytuacji Softbanku rynek już zdyskontował, teraz jest czas, żeby dać dowody potwierdzające, że rzeczywiście idzie ku lepszemu.
Do niepokojących wniosków prowadzi analiza wolumenu. Do niedawna zwyżka notowań Softbanku odbywała się przy stabilnych obrotach. Ostatniej fali wzrostowej towarzyszył bardzo wysoki wolumen (we wrześniu ponad 60% wyższy niż w sierpniu), co sugeruje, że trwała intensywna dystrybucja akcji. Wzrost wolumenu na końcu gwałtownej zwyżki kursu jest charakterystyczny dla dużej grupy spółek spośród tych, które wzięły udział w hossie "średniaków" (np. Remaku, Ropczyc). Ponieważ przynajmniej od kilku tygodni kursy walorów spadają, rosną straty inwestorów, którzy w okolicach szczytu weszli na rynek. Każda próba wzrostu napotka podaż akcji, wyprzedawanych z ich portfeli. To stawia kontynuację hossy średnich spółek pod znakiem zapytania.
Kursy akcji pozostałych firm, wchodzących w skład indeksu WIG, spadły. Ponad 15% zniżkowały kursy Orbisu, PGF i Telekomunikacji.