Reklama

Przykład musi iść z góry

Z Jeremim Mordasewiczem, ekspertem Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, rozmawia Jacek Uryniuk

Publikacja: 08.10.2003 15:48

Czy wicepremier Jerzy Hausner jest w stanie przeforsować jakiekolwiek redukcje wydatków na forum rządu, a później parlamentu?

Myślę, że znaczna część SLD jest na tyle rozsądna, iż widzi przed finansami publicznymi przepaść. To samo dotyczy opozycji. Ona musi sobie zdać sprawę z tego, że nie można gnębić przeciwnika dla zasady w sytuacji, gdy podejmowane przez niego działania są bezdyskusyjnie słuszne. Dlatego widzę szansę na powodzenie reform.

Czy przyszłoroczne redukcje na poziomie 3,5-3,8 mld zł to wystarczająca suma?

Według mnie to, ile zaoszczędzimy w przyszłym roku, ma mniejsze znaczenie od tego, czy stworzymy perspektywę redukcji wydatków w latach następnych. Jeżeli np. z tytułu podnoszenia wieku emerytalnego kobiet w roku przyszłym zaoszczędzimy mniej, niż zakładamy, to nic, jeżeli dzięki temu w latach następnych uda się zaoszczędzić więcej dzięki wprowadzonej teraz zasadzie. Rynki finansowe nie patrzą na nas w perspektywie kilku, czy kilkunastu miesięcy, tylko w perspektywie kilku lat. Ich przedstawiciele potrafią sobie wyliczyć, jakie efekty za kilka lat przyniosą działania podjęte dziś.

Czy będąc na miejscu wicepremiera, szukałby Pan oszczędności w tych samych sferach finansów publicznych co J. Hausner?

Reklama
Reklama

Prawdziwych oszczędności można dokonać tylko tam, gdzie trafiają największe sumy. Myślę tu oczywiście np. o transferach socjalnych. I co do tego panuje ogólna zgoda, że tam można zaoszczędzić duże pieniądze. Do tego zalicza się też np. szeroko rozumianą sferę budżetową, ze służbą zdrowia, szkolnictwem wyższym itd. Ktoś spyta: No jak to, w służbie zdrowia zmniejszać płace? Pielęgniarkom nie odważyłbym się obcinać pensji. Ale w służbie zdrowia i w innych częściach sfery budżetowej pracuje mnóstwo ludzi, którzy są tam niepotrzebni. Poza tym rząd i politycy powinni zacząć oszczędności od siebie, zmniejszając wydatki na administrację centralną, samochody, diety itp. To oczywiście nie da dużych oszczędności, ale pomoże przekonać resztę społeczeństwa do tego, że oszczędzać i zmniejszać wydatki trzeba.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama