- W Europie prawie wszędzie jest już stosowany dwutygodniowy system sprzedaży, a Francja i Niemcy skróciły ten okres nawet do 7-10 dni. Będziemy pierwszym krajem w Europie Środkowowschodniej, który przyjmie ten standard - powiedział Adam Tkaczyk, wiceprezes Stroera. Według niego, zmiany pozwolą zaoszczędzić klientom ok. 30% pieniędzy wydawanych na kampanię.
Wśród innych zmian jest także zróżnicowanie cenowe oferty. Dotąd ceny, bez względu na to, czy billboardy były eksponowane w małych czy dużych ośrodkach miejskich, były jednakowe.
Zarząd firmy liczy, że zmiany przyciągną nowych klientów oraz zwiększą częstotliwość kampanii tych podmiotów, które już korzystają z usług Stroera. Przedstawiciele spółki szacują, że ogólne wydatki reklamowe brutto w 2003 r. wzrosną w stosunku do ubiegłego roku o 6% i wyniosą 5 mld zł (wobec 4,7 mld zł rok wcześniej). Stroer szacuje swój udział wartościowy w rynku reklamy zewnętrznej na 22% (liderem jest AMS z 25%). Do spółki należy 42% billboardów w naszym kraju, co stawia ją w pozycji lidera. Na AMS przypada 28% rynku.