Wzywający przejął tyle akcji, ile zamierzał. Ma 24,9% kapitału i głosów na walnym zgromadzeniu. W planach jest powiększenie zaangażowania do 49,9%. Pierwsza operacja została przeprowadzona w taki sposób, aby inwestor nie musiał występować o zgodę KPWiG. Przy kolejnych zakupach będzie potrzebna. A to oznacza, że nie dojdzie do nich w najbliższym czasie.

Nie wiadomo, kto pozbył się walorów. Z naszych informacji wynika, że w operacji uczestniczyły podmioty z grona największych udziałowców funduszu, powiązane z NFI. Be4 będzie z pewnością największym akcjonariuszem "Siódemki". Identycznym pakietem dysponuje sam NFI, ale nie może wykonywać prawa głosu z własnych papierów.