Reklama

Decyzja RPP bez wpływu na rynki, nawet wypowiedzi członków RPP mogą nie przynieść zmian

Warszawa, 29.10.2003 (ISB) -- Decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o utrzymaniu w październiku stóp procentowych na dotychczasowym poziomie nie miała żadnego wpływu na wartość złotego i na wtórny rynek obligacji skarbowych. Inwestorzy czekają na konferencję o godzinie 16:00 i wypowiedzi członków RPP oraz prezesa banku centralnego Leszka Balcerowicza.

Publikacja: 29.10.2003 14:43

"Po ogłoszeniu decyzji na sytuacja na rynkach w ogóle się nie zmieniła. Wydaje się, że jedynie wypowiedzi członków RPP na konferencji mogą mieć jakiś wpływ na wartość złotego i obligacji, ale i tak musiałyby to być wyraźne sygnały" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.

Środowa sesja na rynku walutowym wciąż charakteryzuje się w miarę średnimi obrotami, ale po ponownym osłabieniu złotego do poziomu powyżej 2% po słabej stronie starego parytetu, niska wartość zachęciła niektórych graczy do ponownego zakupu polskiej waluty, wzmacniając ją do ok. 1,3-procentowego odchylenia.

Tuż po ogłoszeniu decyzji RPP o godzinie 12:20, dolar kosztowa 3,9710 zł, a euro 4,6520 zł. Odchylenie wynosiło 1,3% po słabej stronie parytetu.

"Złoty umocnił się od otwarcia wskutek krótkoterminowych transakcji, a nie poprawy nastrojów i lepszego postrzegania polskiego rynku" - powiedział Zdyb.

Zdaniem analityka, neutralne wypowiedzi członków RPP o sytuacji fiskalnej oraz poziomach złotego nie będą miały wpływu na wartość polskiej waluty. Musiałyby to być wyraźne sygnały uspakajające inwestorów (lub odwrotnie), a na to "raczej się nie zanosi".

Reklama
Reklama

Inaczej kształtowała się w środę sytuacja na wtórnym rynku obligacji skarbowych, na którym ponownie zaczęły rosnąć rentowności polskich papierów. Po dwudniowej korekcie po zeszłotygodniowej wręcz panicznej wyprzedaży polskich obligacji, inwestorzy znów postanowili pozbywać się polskich papierów.

Rentowności obligacji dwuletnich kształtowała się po komunikacie RPP na poziomie 5,85% (wobec 5,87% we wtorek po południu), pięcioletnich 6,42% (wobec 6,33%), a dziesięcioletnich 6,57% (wobec 6,54%).

"Rynek obligacji, który ponownie słabnie, nie zareagował na decyzję RPP i raczej koncentruje się już na czwartkowym przetargu zamiany. Nie spodziewam się bowiem żadnego zaskoczenia po południowych wypowiedziach członków RPP" - powiedział Przemysław Magda, analityk Banku Handlowego w Warszawie.

Oznacza to, że losy polskich obligacji w dużej mierze będą zależeć od wyników czwartkowego przetargu, które zostaną opublikowane o godzinie 13:00.

Resort przesunął przetarg zamiany obligacji z 22 na 30 października po tym, jak w przetargu uzupełniającym na obligacje pięcioletnie w połowie października inwestorzy nie zgłosili żadnych ofert. (ISB)

Karolina Słowikowska

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama