"Tym, co przeszkadza w gospodarowaniu w Polsce i tym, co stanowi ogromny element niepewności, jest sytuacja finansów publicznych. W związku z tym wszystkie tego typu spekulacje zmian takiego czy innego parametru, również stóp procentowych, wypowiadane przez najwyższych urzędników państwowych, powinny być raczej analizowane w kontekście prawdopodobieństwa skutecznej i szybkiej reformy finansów publicznych" - powiedział w czwartek w wywiadzie dla Programu I Polskiego Radia.
W środę wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział, że liczy na kolejne obniżki stóp procentowe w pierwszym półroczu 2003 roku.
"Wiele wskaźników makroekonomicznych, poza tymi, które dotyczą polityki fiskalnej, jest na bardzo przyzwoitym poziomie i, gdyby na chwilę abstrahować od czynników związanych z polityka fiskalną, to nie ma powodu do istotnego i trwałego obniżenia złotego" - powiedział także Pruski.
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy złoty stracił do euro prawie 7,0% i nieznacznie wzmocnił się w stosunku do dolara, głównie ze względu na niepewność co do przyszłości polityki fiskalnej w Polsce i szans powodzenia reformy finansów publicznych.
"Ostatnio ryzyko związane z gospodarką polską zostało wycenione na rynkach finansowych wyżej niż miało to miejsce wcześniej i stąd mamy osłabienie kursu złotego szczególnie w stosunku do euro" - dodał członek RPP, zaliczany do tzw. "jastrzębi", którzy są mniej chętni do luzowania polityki pieniężnej.