Spotkał się on też z głosami krytycznymi w samym SLD. "Koalicja SLD-UP winna zrozumieć, że program rządowy wcale nie oznacza odejścia od lewicowych ideałów" - napisał Rosati w artykule dla poniedziałkowej Rzeczpospolitej. "Lewicowość rządu nie może polegać na tolerowaniu wyłudzeń, marnotrawstwa i nieprawidłowości w systemie świadczeń socjalnych, na godzeniu się na rozkład finansów publicznych" - oświadczył Rosati, który w połowie lat 90. był ministrem spraw zagranicznych w lewicowym rządzie. Deficyt sektora finansów publicznych wzrósł do sześciu procent w 2003 roku z trzech procent w 2000 roku, a dług publiczny do 410 miliardów złotych (51 procent PKB) z 290 miliardów (40,6 procent PKB) w 2000 roku, napisał Rosati.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))