"W ciągu niecałych dziesięciu minut po publikacji nowego ratingu złoty stracił prawie 1,0% i był notowany na poziomie 1,9% po słabej stronie parytetu, potem odchylenie wróciło do około 1,4 %" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.
O godzinie 15:34 za euro płacono 4,6035 zł, zaś za dolara 4,0315 zł. W środę rano dolar kosztował 4,0035 zł, za euro płacono 4,5845 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 0,88% po słabej stronie.
"Na obligacjach reakcja była lekko opóźniona, ale wszystkie benchmarki osłabły w ciągu 15-20 minut o około 15-20 pb" - powiedział Zdyb.
O godzinie 15:33 rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich wynosiła 6,33% (wzrost o 20 pb w porównaniu sprzed publikacji wyników), dla obligacji pięcioletnich było to 6,71% (wzrost o 15 pb), a dla dziesięcioletnich 6,89% (wzrost o 20 pb).
"Na pewno ta informacja jeszcze pogorszy 'sentyment' na rynku. Wczorajszy Fitch poprawił trochę nastroje, a ta informacja wpłynie zapewne niekorzystnie" - powiedział także Zdyb.