Reklama

Hausner uważa obniżkę ratingu Polski przez S&P za kuriozalną

Warszawa, 06.11.2003 (ISB) -- Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner uważa decyzję agencji Standard & Poor's o obniżeniu ratingów krajowych Polski za kuriozalną. "Ta sytuacja jest kuriozalna: dzień wcześniej jedna agencja przewiduje korzystne perspektywy dla polskiej gospodarki, a druga uważa, że sprawy idą w zupełnie innym kierunku. To, co uczynił Fitch jest przekonywające, a to, co S&P - wątpliwe" - powiedział Hausner w czwartek dziennikarzom.

Publikacja: 06.11.2003 12:44

Hausner wyraził nadzieję, że w polityce gospodarczej i polityce fiskalnej Polski będą przeważały czynniki pozytywne i że w konsekwencji S&P postanowi zmienić swoje oceny.

Agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła w środę długoterminowy rating Polski dla jej długu denominowanego w walucie krajowej do "A-" z "A" i krótkoterminowy do "A-2" z "A-1" oraz utrzymała rating dla zadłużenia w walutach obcych. Obniżenie ratingu było spowodowane rosnącym deficytem fiskalnym i szybkim wzrostem zadłużenia rządu.

Agencja ratingowa Fitch podwyższyła we wtorek perspektywę ratingu do pozytywnej ze stabilnej siedmiu państwom kandydującym do Unii Europejskiej (UE), w tym Polsce.

Hausner zaznaczył, że rząd jest zdeterminowany, aby wprowadzić konieczne zmiany w finansach publicznych. Wyraził zaskoczenie decyzją S&P.

"Nie widzę powodu, aby uważać, przed dopełnieniem terminu przez rząd, że rząd tego nie zrobi" - - powiedział wicepremier.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele agencji ratingowych podkreślali w ostatnich miesiącach, że czekają na przedstawienie przez rząd programu reform fiskalnych.

Analitycy i członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Wiesława Ziółkowska, z którymi agencja ISB rozmawiała w środę, uważają, że obecnie - dopóki nie poznamy ostatecznej wersji planu Hausnera - nie ma przesłanek do obniżania ratingów.

S&P spodziewa się dynamicznego wzrostu długu publicznego do PKB - do ponad 55% w roku 2004 i ponad 60% w 2006 roku (wobec 51,5% przewidywanych przez rząd na rok 2003).

W tym tygodniu zaczęła się debata społeczna nad planem cięć budżetowych autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera, który ma m.in. zapobiec przekroczeniu 60-procentowego limitu długu. Zapowiada on, że w przyszłym roku oszczędności budżetowe wyniosą ponad 2,0 mld zł, co zmniejszy deficyt budżetowy. Jednak ze względów formalnych wyklucza on zgłoszenie autopoprawki do projektu budżetu. (ISB)

ks/tom/bb

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama