O tym, że kredytobiorcą jest najprawdopodobniej El-Dystrybucja, wehikuł inwestycyjny należący w 99% do Kulczyk Holding, potwierdziliśmy nieoficjalnie w kilku niezależnych źródłach. Jeśli faktycznie El-D jest owym kredytobiorcą, oznacza to, że jej oferta na kupno zakładów energetycznych została zaakceptowana przez resort skarbu i wkrótce zostanie inwestorem strategicznym w grupie G-8.
El-Dystrybucja jako ostatnia wyrażała chęć kupna akcji koncernu. Z oferty wycofały się w tym roku E.ON Energie oraz Electrabel. Jeszcze wcześniej przetarg został unieważniony przez ówczesnego ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, który uznał, że oferenci składają niesatysfakcjonujące MSP propozycje.
Nadal nieznana jest cena, jaką teraz będzie musiał zapłacić potencjalny inwestor, ani wysokość zobowiązań inwestycyjnych oraz socjalnych. Jeżeli resort skarbu sprzeda w tym roku akcje koncernu energetycznego, uda mu się wypełnić budżet prywatyzacyjny na bieżący rok.