"Rada podtrzymuje opinię wyrażoną w poprzednim komunikacie, że czynnikiem możliwej presji inflacyjnej jest niepewność dotycząca bieżącej i przyszłej sytuacji finansów publicznych. Pogłębiająca się nierównowaga budżetowa, szybkie narastanie długu publicznego, pogarszające się perspektywy finansów publicznych w średnim okresie mogą negatywnie oddziaływać na rynki finansowe - powodować dalszy wzrost rentowność skarbowych papierów wartościowych oraz osłabienie kursu złotego" - podano w komunikacie.
Zdaniem RPP szybkie i skuteczne reformy usunęłyby niepewność, eliminując zaburzenia nas rynkach finansowych.
Innymi czynnikami możliwej presji inflacyjnej są: osłabienie kursu złotego, wysoka i rosnąca dynamika pieniądza gotówkowego w obiegu (wzrost o 17% r/r w październiku) oraz możliwość dalszego wzrostu ceny ropy naftowej.
RPP napisała jednak, że utrzymują się czynniki ograniczające przyszłą inflację (dyscyplina płac w przedsiębiorstwach, umiarkowana podaż pieniądza M3, niska roczna dynamika kredytów przedsiębiorstw).
Zdaniem Rady umacniają się także trendy wzrostowe w gospodarce. Jednakże nie wywierają one nadmiernej presji inflacyjnej, która nie będzie zagrażać realizacji celu inflacyjnego w 2004 roku (wzrost produkcji przemysłowej, lepsze wyniki finansowe przedsiębiorstw i wzrost nakładów inwestycyjnych, sprzedaży detalicznej i eksportu).