Wbrew stanowisku rządu posłowie sejmowej Komisji Finansów Publicznych zarekomendowali Sejmowi w środę poprawkę do nowelizacji ustawy o NBP umożliwiającą rządowi rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej, jeżeli przekracza ona poziom 5% rezerwy dewizowej wyrażonych w złotych.
Ekonomiści BRE Banku obliczyli, że umożliwiłoby to rozwiązać nieco ponad 25 mld zł z obecnych 32 mld zł, zwiększając przychody budżetu i finansując w ten sposób część deficytu budżetowego.
"Oprócz precedensu związanego z ingerencją w niezależność banku centralnego, tak duże zwiększenie emisji pieniądza doprowadziłoby do wzrostu inflacji i doprowadziło do zaniechania reformy finansów publicznych" - napisali ekonomiści BRE Banku w codziennym komentarzu.
"To jest bezpośrednie uderzenie w niezależność NBP i jeżeli przejdzie, to w parlamencie dzisiaj to może spowodować bez wątpienia znaczne negatywne implikacje dla stabilności polityki gospodarczej w Polsce" - uważa natomiast Lars Christensen, ekonomista Danske Bank.
"Pomimo, iż taki ruch w krótkim okresie zmniejszyłby emisję papierów dłużnych i obniżyłby poziom długu publicznego, to jednak skutki długookresowe byłyby bardzo negatywne" - czytamy także w komentarzu BRE Banku.