Reklama

Rozwiązanie rezerwy rewaluacyjnej wpłynie negatywnie na rynki - analitycy

Warszawa, 27.11.2003 (ISB) -- Przyjęcie przez Sejm poprawki umożliwiającej rozwiązanie znacznej części rezerwy rewaluacyjnej miałoby bardzo negatywny wpływ na rynki finansowe, gdyż w praktyce oznaczałoby ingerencję w niezależność banku centralnego i zaniechanie reformy finansów publicznych, twierdzą analitycy.

Publikacja: 27.11.2003 10:25

Wbrew stanowisku rządu posłowie sejmowej Komisji Finansów Publicznych zarekomendowali Sejmowi w środę poprawkę do nowelizacji ustawy o NBP umożliwiającą rządowi rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej, jeżeli przekracza ona poziom 5% rezerwy dewizowej wyrażonych w złotych.

Ekonomiści BRE Banku obliczyli, że umożliwiłoby to rozwiązać nieco ponad 25 mld zł z obecnych 32 mld zł, zwiększając przychody budżetu i finansując w ten sposób część deficytu budżetowego.

"Oprócz precedensu związanego z ingerencją w niezależność banku centralnego, tak duże zwiększenie emisji pieniądza doprowadziłoby do wzrostu inflacji i doprowadziło do zaniechania reformy finansów publicznych" - napisali ekonomiści BRE Banku w codziennym komentarzu.

"To jest bezpośrednie uderzenie w niezależność NBP i jeżeli przejdzie, to w parlamencie dzisiaj to może spowodować bez wątpienia znaczne negatywne implikacje dla stabilności polityki gospodarczej w Polsce" - uważa natomiast Lars Christensen, ekonomista Danske Bank.

"Pomimo, iż taki ruch w krótkim okresie zmniejszyłby emisję papierów dłużnych i obniżyłby poziom długu publicznego, to jednak skutki długookresowe byłyby bardzo negatywne" - czytamy także w komentarzu BRE Banku.

Reklama
Reklama

Problem rezerwy rewaluacyjnej powraca co pewien czas od prawie roku, kiedy to poprzedni szef resortu finansów Grzegorz Kołodko postulował rozwiązanie jej znacznej części i wpisanie do budżetu. Nad kwestią rezerwy ma wkrótce także obradować sama Rada.

"Na posiedzeniu 2 grudnia RPP zajmie się kwestią ujednolicenia zasad rachunkowych NBP z standardami UE. Te posiedzenie bez wątpliwości będzie nakierowane na sprawę rezerwy rewaluacyjnej i wczorajszy ruch parlamentarnej Komisji Finansów Publicznych może być odebrany jako próba nacisku na RPP, aby podjęła ona prawidłową decyzję" - napisał także Christensen.

Mimo, że rząd opowiedział się przeciwko tej poprawce wynik głosowania nad tą poprawką wydaje się być niepewny.

"Wynik głosowania jest wciąż niejasny, ale rząd powinien być w stanie zablokować tą poprawkę. Jednakże w polskiej polityce nic nie jest dane i jeżeli część członków rządzącej koalicji opuści statek, poprawka może przejść. Tak więc rynki będą nerwowe do czasu głosowania" - uważa Christensen.

Złoty osłabia się od rana wskutek środowej decyzji Komisji Finansów Publicznych o rekomendowaniu poprawki.

Głosowanie nad ustawą odbędzie się w czwartek po godzinie 17:00. Później ustawa trafi do Senatu i prezydenta. Podstawowy cel noweli ustawy o NBP to dostosowanie prawa polskiego do wymogów UE. Przyjęcie tej poprawki, którą bank centralny uważa za niekonstytucyjną, może negatywnie wpłynąć na proces ujednolicania prawa.

Reklama
Reklama

Rezerwy dewizowe stanowiły na koniec października 33,7 mld USD. Obecnie rezerwa rewaluacyjna, która jest rezerwą na pokrycie ryzyka kursowego, stanowi ok. 22% rezerwy dewizowej wyrażonej w złotych. (ISB)

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama