W środę wieczorem, wbrew stanowisku rządu, posłowie sejmowej Komisji Finansów Publicznych zarekomendowali Sejmowi poprawkę do nowelizacji ustawy o NBP umożliwiającą rządowi rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej, jeżeli przekracza ona poziom 5% rezerwy dewizowej wyrażonych w złotych.
Gdyby Sejm przyjął w czwartek poprawkę w brzmieniu rekomendowanym przez komisję, rząd - na wniosek ministra finansów - mógłby rozwiązać nadwyżkę rezerwy rewaluacyjnej. W przypadku pełnego wykorzystania przez rząd zapisów tego artykułu noweli, rezerwa rewaluacyjna zmniejszyłaby się o ponad 20 mld zł z obecnych ok. 32 mld zł. Rozwiązana rezerwa zostałaby zaliczona do przychodów budżetu państwa.
Zdaniem przedstawicieli NBP jest to poprawka niekonstytucyjna. Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział, że przyjęcie tej poprawki groziłoby utratą niezależności banku centralnego i koniecznością drukowania pustego pieniądza, a zatem - nawrotem inflacji.
Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział wcześniej w czwartek, że rząd sprzeciwia się propozycji Komisji Finansów Publicznych, ale chce dalej rozmawiać z bankiem centralnym o możliwościach wykorzystania tych środków.
Również szef resortu finansów Andrzej Raczko powiedział w czasie czwartkowych sejmowych glosowań, że poprawka ta jest niekonstytucyjna.