Myślę, że równie dobrze politykę może prowadzić sześć, jak i dziewięć osób, problem nie tyle w ilości, co w jakości tychże członków RPP.
No właśnie, bo po rynku krąży dowcip, że dlatego sześciu, bo nie można znaleźć dobrych dziewięciu członków nowej RPP.
To jest chyba nadmierna złośliwość, notabene nie słyszałem jeszcze tego... tego dowcipu.
Pan o sobie rano mówi, jestem gołębiem czy jestem jastrzębiem-
Nie czynię takich ornitologicznych deklaracji z rana... Polityka powinna być dostosowana do istniejących warunków, do przewidywanego rozwoju sytuacji gospodarczej, a nie do tego, jakie etykiety przypisano temu czy innemu członkowi rady.