"Nie spodziewam się zawirowań na rynku finansowym [w związku z debatą o nowej RPP - przyp. ISB] ponieważ spodziewam się, że kandydaci zgłoszeni przez większość i zaakceptowani przez Sejm, Senat i prezydenta, będą osobami kompetentnymi i profesjonalnymi, gwarantującymi dobre wypełnienie przez Radę swojej ustawowej i konstytucyjnej roli" - powiedział Hausner we wtorek na konferencji prasowej.

Hausner zaznaczył, że na pewno nie będą to kandydatury osób przypadkowych, oraz że osoby te będą musiały mieć potwierdzone kwalifikacje merytoryczne, związane z makroekonomią i finansami publicznymi.

"Oczywiście, to nie ja decyduję [o kandydatach do RPP], choć też byłoby rzeczą nieelegancką, gdybym powiedział, że nie będę miał na to żadnego wpływu" - powiedział wicepremier.

Kandydatury na pierwszych dwóch z dziewiątki członków RPP mają być zgłaszane przez posłów do 8 grudnia. (ISB)

ks/tom/bb