Reklama

Kalinowski: Nowa RPP powinna zmienić politykę kursową i dbać o wzrost gospodarczy

Warszawa, 10.12.2003 (ISB) - Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) chce, aby do nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP) zostali wybrani kandydaci, którzy będą dbać o wzrost gospodarczy, a nie jedynie o stabilność pieniądza, poinformował prezes PSL Jarosław Kalinowski. Dodał, że PSL chciałby zmiany polityki kursowej.

Publikacja: 10.12.2003 12:26

"(...) Nie jest dla nikogo tajemnicą, że my od dawna domagamy się większej współpracy banku centralnego z rządem w sprawach dotyczących gospodarki, wsparcia działań rządu w gospodarce i poparcie osób, które gwarantują taką zmianę, taką korektę polityki banku" - powiedział w środę Kalinowski w wywiadzie dla Radia PiN.

"Domagamy zmian w polityce pieniężnej, kursowej, w ogóle w polityce banku centralnego" - dodał.

Kalinowski powiedział też, że z perspektywy "koniecznych" zmian polityki Narodowego Banku Polskiego (NBP) kandydatura Mirosława Pietrewicza oraz deklaracja poparcia dla Jana Czekaja nie powinny stanowić zaskoczenia.

"Gdyby nas posłuchano trzy, cztery lata temu i gdyby wówczas już rozpoczęto jakąś aktywną politykę w sprawach polityki kursowej i gdybyśmy mieli taką sytuację jak dzisiaj mamy w relacjach złotego do euro to może by bezrobocie było o milion osób mniejsze. Ten prawie cztero procentowy wzrost, przecież nikt tego nie kwestionuje, jest wynikiem wzrostu eksportu, a ten z kolei jest wynikiem korzystnego dla naszych eksporterów kursu złotego do euro" - uważa Kalinowski.

Prezes PSL zaznaczył jednocześnie, iż jego stronnictwo nie poprzez projektu budżetu na 2004 rok. Uważa, że projekt ten stanowi kontynuację dotychczasowej polityki gospodarczej rządu, która doprowadziła jego zdaniem do kryzysu finansów publicznych i gospodarczego.

Reklama
Reklama

"My nie zgadzamy się z tą polityką. Uważamy, że jest to kontynuacja tej polityki, która doprowadziła nas do kryzysu i finansów publicznych i do kryzysu gospodarczego i społecznego z tym związanego" - powiedział Kalinowski.

Trwają prace parlamentarne nad budżetem. Drugie czytanie projektu budżetu 2004 w Sejmie odbędzie się 16 grudnia, a trzecie - 19 grudnia, po czym 23 grudnia ustawa trafi do Senatu, który ma głosować nad nią 12 stycznia.

Projekt ustawy budżetowej, który jest obecnie po pierwszym czytaniu w Sejmie, przewiduje, że deficyt budżetowy wyniesie 45,5 mld zł wobec 38,7 mld zł planowanych na ten rok. Ale mimo tego, zdaniem wielu analityków i banku centralnego, deficyt liczony według metodologii stosowanej w tym roku wyniósłby w 2004 roku ok. 60 mld zł.(ISB)

ks/pk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama