Dlaczego rząd zamierza zmniejszyć o połowę - z 1,5 mld zł do 750 mln zł - dofinansowanie Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych?
Resort gospodarki nie patrzy na konsekwencje takiej decyzji. Liczba Zakładów Pracy Chronionej spada od 1999 r. Maleje także liczba zatrudnionych niepełnosprawnych. Już w lutym 2002 roku wprowadzono zmianę w ustawie, która nie daje pracodawcy prawa do dotacji za stworzenie miejsca pracy dla niepełnosprawnego, tylko za przystosowanie miejsca już istniejącego do wymogów osób niepełnosprawnych. W rezultacie w tym roku przystosowano dla niepełnosprawnych 8 miejsc pracy. Dla porównania, w 2002 r. stworzono 6 tys. takich miejsc pracy. Dlatego myślę, że ministerialne propozycje tylko pogłębią zapaść w ZPCH.
Minister Jerzy Hausner szuka oszczędności w związku z zapaścią finansów publicznych. Państwowej kasy nie stać na wiele, nawet społecznie uzasadnionych, wydatków.
My wcale nie krytykujemy planu ratowania finansów państwa przez MGPiPS, ale zostaliśmy oszukani. W grudniu ubiegłego roku - zgodnie z umową społeczną - zgodziliśmy się na zmianę związaną z odpisami VAT-u na dofinansowanie bezpośrednie. Jednak teraz dowiadujemy się, że do PFRON nie trafi obiecana kwota, a jedynie 684 mln zł. Uderzy to bezpośrednio w niepełnosprawnych.
Jaka więc przyszłość rysuje się przed zakładami pracy chronionej?